Nowe i ostrzejsze przepisy już działają. Będzie trudniej o badanie techniczne auta

| Aktualizacja:

W poniedziałek 13 listopada wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące przeprowadzania badań technicznych pojazdów. W myśl zmienionych zasad trzeba będzie płacić z góry - i to niezależnie od tego, czy samochód pomyślnie przejdzie kontrolę, czy nie. Ale nie każda usterka przesądza o negatywnym wyniku przeglądu.

wróć do artykułu
  • ~krzyhoo1
    (2017-11-18 21:57)
    Pan "Kazio" z zaprzyjaźnionej stacji jeśli nie przepuści samochodu pana "Gienia", to ten już nigdy się u niego nie pojawi i pan "Kazio" musi tę okoliczność wziąć pod rozwagę. Ergo, nic się nie zmieni, bo ustawa zajmuje się głupotami, a nie przyczyną - jak nie będzie "badań kontrolowanych", to pan "Kazio" i pan "Gienio" będą robili badania tak samo, jak to robią od dekad, o czym świadczą setki tysięcy (miliony) ruin na drogach, w tym dziesiątki tysięcy autobusów miejskich i dalekobieżnych, których stan techniczny nikogo nie interesuje
  • ~j23
    (2017-11-14 22:35)
    Nowe jeszcze nie działają, bo jest wielka awaria "nowego" systemu CEPIK! Czyli mamy następny, ogólny bajzel w stylu PiS!
  • ~j23
    (2017-11-13 22:00)
    Pan Kaziu zawsze mi podbije.
  • ~Oszukany
    (2017-11-13 19:52)
    Wpierw usługa,potem zapłata .Krzywousty ma braki
  • ~kierowca
    (2017-11-13 14:56)
    Chodzi o kasę dla budżetu i dla warsztatów.
  • ~TTT
    (2017-11-13 12:29)
    Artykuł totalnie bzdurny. Do tej pory tez płaciłem za przegląd ( bez względu na to czy była pieczątka czy nie ) tyle że po badaniu. Praktycznie nic się nie zmienia dla właściciela badanego pojazdu. Jak miałem przepaloną żarówkę od oświetlenia tablicy to też mi wbijali, że auto sprawne. A jak było coś "większego" to zostawiałem auto u nich w warsztacie i obierałem zarejestrowane za parę godzin.
  • ~wyższe podatki
    (2017-11-13 08:17)
    skoro tak restrykcyjnie to najpierw oensje w górę , do poziomu niemieckiego! to kupimy nowsze samochody, a tak średni wiek auta w Polsce pewnie 16 lat i ciągle rośnie
  • ~kierownik
    (2017-11-12 16:01)
    Nie widzę tu żadnej rewolucji.
  • ~To ewidentne otwarcie furtki dla korupcji...!!!
    (2017-11-12 01:03)
    @ "Cóż to za kody? Otóż usterki stwierdzone w trakcie badania technicznego dzieli się na trzy grupy. W pewnych przypadkach diagnosta może sam zdecydować, do której grupy kwalifikują się dane problemy: --------------- Czy wicie i rozumicie??? - @@ "... W pewnych przypadkach diagnosta może sam zdecydować, do której grupy ..." i tak dalej - sam pan widzi moją uchyloną kieszeń - brakuje w niej 500 PLN..."
  • ~kto tam myśli
    (2017-11-11 19:54)
    Czy to jest sposób na zmuszenie narodu do kuna nowych aut? Nie maja kasy by dawać zwroty tym co np. po 5 latach oddają samochód na złom, to wymyślili jak nie dać ale zmusić do kupna nowych. Ten sposób to rozwiniecie korupcji, łapówkarstwa.
  • ~blee
    (2017-11-11 16:42)
    Dlaczego 10 minut pracy przy użyciu komputera ma kosztować 100zł? Jak to ma się do wynagrodzenia kogoś kto ********* całą godzine za 10 zł?
  • ~xyz
    (2017-11-11 10:26)
    Wystarczy odpowiednia wkładka do dowodu, i będzie samochmod fabrycznie nowy. i nikt nie nie udowodni, że po badaniu taki niebył. Jakby przeprowadzać tak restrykcyjnie jak w Niemczech i mieć prowadzoną książkę auta z wpisami, ulice w Polsce były by PUSTE.
  • ~cypis
    (2017-11-11 08:56)
    następna pisomenda przy korycie kaczy ci w dude pisdo
  • ~wader
    (2017-11-11 08:55)
    Tak jak w innych sprawach tu chodzi tylko o kasę. Bezpieczeństwo na drogach mają gdzieś. Zmniejszyły się wpływy z fotoradarów. Trzeba to czymś zastąpić.Bilans ze skubania obywateli musi być na założonym poziomie.
  • ~pl
    (2017-11-11 05:42)
    No prosze... pis przejmuje niemiecke reguly Tüv w 100%... a tak ich nienawidzą... lol
  • ~kkkk
    (2017-11-10 22:34)
    to cale ministerstwo to od 12 lat upadla rewolucja pod wodzo geniuszki
  • ~ajax
    (2017-11-10 20:48)
    Aaa i jeszcze kwestia możliwości czasowego wyrejestrowania pojazdu, której u nas oczywiście nie ma!!!Chyba jesteśmy jedynym państwem w UE, gdzie takiej możliwości nie ma i nie za bardzo słychać, żeby prace nad takim rozwiązaniem były prowadzone?!W inny krajach można, a u nas nie?!Ciekawe dlaczego???
  • ~ajax
    (2017-11-10 20:29)
    Przeciętny Polak ma przeciętną płacę na poziomie 2.5-3 tyś. zł brutto, a nowy samochód klasy compact kosztuje 60 tyś. zł.Przeciętny Niemiec, Holender, Włoch, Francuz ma płacę na poziomie 3. tyś euro brutto, a nowy samochód to wydatek 15 tyś. euro.Polacy jeżdżą samochodami jakimi jeżdżą, nie dlatego, że lubią, tylko dlatego, że tylko na takie ich stać.Może by tak podnosić w końcu płace w Polsce do średniego unijnego poziomu, a nie tylko walić po kieszeni???!!!
  • ~szofer
    (2017-11-10 20:07)
    to niech dawają na dwa lata jak jest na zachodzie
  • ~cuda
    (2017-11-10 18:43)
    Popieram takie rozwiązanie .

Może zainteresować Cię też: