Dziennik.plMotoryzacja

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Wypowiedzi: 7
  • ~marek2012-02-12 12:28

    ależ sobie ulżył

  • ~alvin2011-02-16 21:07

    Patrzą na porównanie Focusa z C maxem to napewno większa wygoda będzie w tym drugim w końcu jest to samochód rodzinny, ale jeżeli porównamy już z konkurencją tej samej klasy to jak napisał kastor Touran do C-maxa można nazwać samochodem o klasę wyższą nie tylko z wygodą jaka jest w czasie jazdy ale również z jakością materiałów oraz dodatkami jakie może mieć Touran a nie ma C-max,

  • ~kastor2011-02-15 21:21

    Możesz Kryspin rozwinąć swoją myśl na temat byle jakich samochodów. W tym wypadku podpowiem, że odpowiednikiem byłby tutaj Touran. Jeden z najlepiej sprzedających się minivanów w Europie. Nie wiem do tego czy taki droższy w porównaniu z C-Maxem. Porównywalne.

  • ~Michał2011-02-15 19:24

    Aktualnie posiadam nowego C maxa i jestem z niego bardzo zadowolony !! ;d Wczesniej jeżdzilem fordem focusem i porwnanie go z focusem, jesli chodzi o wnetrze to skok o wiele klas w góre. Jesli chodzi o jazde, wyzez osadzone miejsce dla kierowcy, zdrowa sylwetka w czasie jazdy i bardzo zwinne i przyjemne w jedzie auto. Naprawde polecam ;))

  • ~lolek2011-02-15 14:52

    ~Mirek twoje wywody, na temat wyglądu nie są nikomu potrzebne, nigdzie też nie jest ustalone do czego samochód ma być podobny, a do czego nie i do jakiej grupy go zakwalifikować. Widzisz ja wiem co to jest CMax a nie wiem co to jest pokemon o którym piszesz. Kup sobie lepszy prywatnie jak ci ten służbowy nieodpowiada. CMax'a do Seicento porównywać - ty chyba śmieszny jesteś :) Co to wogóle za stwierdzenie, że kierowcy ten samochód na drodze ignorują - jeżdżą po tobie czy co ???

  • ~Kryspin2011-02-15 14:25

    re-Mirek
    Masz dużo racji , sądzę że Ford zapatrzył się w volkswagena ,produkującego samochody byle jakie , ale drogie .

  • ~Mirek2011-02-15 13:53

    Tekst pisany przez Forda...
    Mam Cmaxa służbowego, i te samochody to pomyłka, ciężko ogarnąć wzrokiem co to ma być, coś jak Seicento tylko troche wieksze. Dlatego na drodze kierowcy ignorują ten samochód.
    Samochód jest totalnie nijaki - wygląd 2-.
    Nikt nie wie co to za auto, jak mowie Cmax - na myjni, na parkingu, gdziekolwiek - nikt nie wie czego ma szukać. Dobre auto dla tajnych służb.
    Auto po 120 tys przebiegu - rok 2008, zaczyna skrzypiec, trzeszczec, i jest bardzo głośne ma trasach. Silnik 1.8 TDCI to porazka, jedzie od 2200 do 3200 obrotow !!! i nie ma drugiego biegu, wrzucenie dwojki podczas toczenia na skrzyżowaniu powoduje kangurka i zgasniecie.

    Auto zupełnie bez sensu, i zupełnie nijakie.

    Co do Nowego Cmaxa - ogladałem w salonie.
    1. Totalny pokemon stylistyczny, przeprojektowany.
    2. Bryła jakaś niewydarzona, nie wiadomo co to jest van, minivan, kombi terenowe.
    3. wnetrze pokemon 2 koszmar, masakra nawet powiem. Jakis nacpany koles je projektował. Powyginane, pokrzywione, zero ergonomii.

    Nie wiem kto z własnej woli kupuje takie wynalazki...

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Polecane

    Kliknij i zagraj! W super gry na Dziennik.pl!

    «