• ~gugcia
    (2015-07-24 14:09)
    najwiecej wypadkow jest na A4 na odcinku Wroclaw-granica z RFN,a dokladnie to do Boleslawca.Powodem jest brak pasa awaryjnego i zroznicowane warunki jazdy.Gdy remontowano poniemiecka autostrade po 1990 roku popelniono blad nie budujac pasa awaryjnego,pamietam to,jezdze ta droga do Niemiec od 1981 roku.Spieszyli sie aby oddac autostrade A4 do Gliwic dla Opla i Fiata,zrobili ja marnie,stad juz ten wielki remont po 15 latach za bramkami Wroclawia,w kierunku na Gliwice.TIRy do tego jada za szybko,auta osobowe tez,na odcinkach bez pasa awaryjnego jest 110 kmh,sporo aut jedzie tam po 160 kmh,jadac te swoje 130 kmh jestem stale wyprzedzany,a znaki sa na 110 kmh.Brak stalej kontroli policyjnej,to odcinek bezplatny,nieoznakowanych wozow policyjnych powinno byc duzo,powinny byc nawet oznaczenia typu-jedz przepisowo,stala kontrola szybkosci.Moze ograniczyloby to ilosc wypadkow.W przyszlosci powinno sie jednak zaczac budowe pasow awaryjnych na poniemieckiej czesci autostrady,najpierw tam,gdzie jest najwiecej wypadkow.I jeszcze jedno-jezdze duzo po Niemczech,tam gdy robi sie korek auta na koncu korka,juz zwalniajac,bo widza korek,zapalaja migajace swiatla pomaranczowe,awaryjne,duzo aut ma te migacze,to widac z daleka,szcegolnie noca,w zimie,w sniegu,w deszczu.Gdy jest postoj awaryjny,wypadek,naprawy,wywali sie czesc ladunku,urwie kolo,itp sluzby autostrady,policja,sami kierujacy wystawiaja daleko od korka lub stojacych aut trojkaty,znaki,VW Busa z wielkim ,migajacym znakiem:uwaga ,wypadek,uwaga ,korek,uwaga,cos tam,policja stoi na pasie awaryjnym,dlugo przed wypadkiem na migajacych ostro swiatlach policyjnych,straz tez,policjant ma ostro odblaskowa kurtke i kieruje ruch na inne pasy swiecacym sie lizakiem.W Niemczech jest w tym jakis staly model,system-u nas prowizorka,czasem nic.Widzialem kiedys w Polsce wypadek na autostradzie,lewy pas,stala policja bez wlaczonych niebieskich swiatel,bez trojkata,bez policjanta sygnalizujacego zjazd na inny pas,nic,policjanci i kierowcy lazili,gadali,zadnego ostrzezenia,jakby czekali,ze ktos ich zaraz rozjedzie.Takie sa roznice miedzy Polska a Niemcami.Brawura i brak modelu zachowania sie kierowcow i sluzb w razie korka,wypadku czy innych trudnosci.
  • ~mag
    (2015-07-25 13:22)
    Rączka w górę kto widział w Europie autostradę bez pasa awaryjnego tylko zakola co 5 km. POpaprańcy myśleli , że lud głupi to kupi
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.