• ~do gazu z nimi
    (2014-12-29 14:22)
    takie muły to tylko w Polsce. Ale w Katyniu wyrżneli myślących to co tu się dziwić potomkom dziczy co została z trepanacji mózgów bolszewią.
  • ~Wiesław
    (2014-12-29 12:18)
    Pobudowali drogi.Aby zjechać to trzeba trzydzieści kilometrów jechać aby zawrócić
  • ~kts
    (2014-12-29 14:22)
    Szokujące jest to, że wypadku na Wezle Emilia nikt sie nie kwapil, zeby udzielic pomocy przez kilka ladnych minut..
  • ~POzyt
    (2014-12-29 18:51)
    ten z szóstego filmiku oczywiście jechał szybko ale przecież bezpiecznie
  • ~kowalski
    (2015-01-02 18:13)
    Przy takim oznakowaniu dróg wszelkich w tym "kraju" nie trudno o błąd i wjechanie nie tam gdzie trzeba. Gorzej jak nie ma jak się wycofać z mylnego manewru. Drogi, ulice w miastach, dla kogo te tablice informacyjne które można odczytać z odległości 5 metrów, jadąc samochodem nie da się przeczytać, dla kogo te tablice informacyjne na których nasrane jest 150 informacji na raz - kierowca jest w stanie odcyfrować najwyżej dwie. W miastach nazwy ulic poprzecznych do kierunku jazdy trzeba odczytywać przez lornetkę albo w ogóle ich nie ma. Trzeba sobie plan na kartach wykreślać na zasadzie czwarta ulica w prawo bo po nazwach na tych zasranych tablicach trafić się nie da a i GPS potrafi wyprowadzić w pole. Wszystko to spisek, żebyśmy się sami wytłukli na drogach.
  • ~hihiihhihihihi
    (2015-01-02 18:51)
    To samo było po zjednoczeniu Niemiec. Wschodni potrafili jeździć 60km/h autostradą, jeździć pod prąd itp. Jednak w ciągu dekady udało się to rozwiązać, choćby przez to że policja pilnowała by nikt na autostradzie takich numerów nie robił.
    W Polsce niestety nie tylko na autostradach można trafić geniuszy którzy jadą zbyt wolno (na dozwolonych 140 np. 60-70) lewym pasem lub osoby które potrafią gwałtownie zahamować bez powodu (przykład z warszawskiego odcinka S8 gdzie pewna pani o mało nie zabiła trzech motocylistów z Litwy bo się "zapomniała").
    Trzeba czasu aby ludzie którzy nie jeździli nigdy dobrymi drogami się do nich przyzwyczaili i nauczyli podstaw PRD, np. że jedziemy ZAWSZE prawym pasem, a lewym tylko wyprzedzami, że nie hamujemy bez powodu bo nam się coś przewidziało czy że prędkość należy dostosować do warunków atmosferycznych (i że golf czy astra z 20 letnim żywotem pomimo nowym opon NIE jest bezpiecznym samochodem)
  • ~Rep
    (2015-01-02 20:54)
    Polscy kierowcy nie są przeszkoleni na poruszanie się autostradą,połowa to nawet nie wie czym się różni autostrada od drogi krajowej czy trasy szybkiego ruchu.Kto i kiedy miał ich nauczyć.Nie wiem czy w chwili obecnej i za ile lat instruktorzy POlakich E-lek będą uczyć kursantów jak trzeba się zachowywać na autostradzie.
  • ~Wiarus
    (2015-01-02 21:06)
    Co chodzi o oznakowanie dróg i kolor tablic informacyjnych oraz liter to zapraszam do NIEMIEC za kółko a nie jako pasażera panią minister i jej ekipę żeby się wyczyściły stare komunistyczne komórki w oznakowaniu dróg.Szlag człowieka trafia ja widzę latem zielone tablice a nawet w lasach zimą które się zlewają z naturą.TO największa POLSKA GŁUPOTA !!! W oznaczeniu.
  • ~szoferak
    (2015-01-06 10:32)
    Do: Wiesław2014-12-29 12:18
    Autostrady i drogi szybkiego ruchu pobudowano dla ludzi myślących. Ty do nich nie należysz, więc korzystaj z gminnych dróg. Najlepiej z tych, gdzie się przegania krowy na pastwisko.
  • ~anom
    (2015-01-09 10:24)
    @kowalski
    Oznaczenia na autostradach są dobre, to ludzie nie umieją ich odczytywać. Dla mnie jest nielogiczne jak można popełnić taki błąd... powinno się ich cofnąć na jakieś przymusowe kursy douczające pokazując im autostradę na mapie tłumacząc, że mamy w Polsce ruch prawo stronny i aby pojechać na niej w lewo trzeba przejechać nad lub pod nią.

    @Wiesław
    lol... Wiesław na prezydenta... ale przed tym na kurs myślenia.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.