Jak poinformowała rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara, kierowca jadącego od Wrocławia, wiozącego koparkę samochodu ciężarowego, z nieustalonych dotąd przyczyn po godz. 9. przeciął dzielące jezdnie bariery. Na jezdni w kierunku Wrocławia jego pojazd zderzył się z osobowym audi i przewrócił się wraz z ładunkiem.

W wypadku niezagrażające życiu obrażenia ciała odnieśli pasażer ciężarówki - najprawdopodobniej syn kierowcy, a także kierowca samochodu osobowego. Kierowca przewróconej ciężarówki po wypadku był zakleszczony w kabinie. Wydobyty przez strażaków, został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Według informacji podinspektor Nowary po wypadku trzypasmowa jezdnia autostrady A4 została zablokowana. Podnoszenie przewróconych ciężarówki i koparki, a także usuwanie paliwa i płynów z jezdni szacowano na co najmniej kilka godzin. Przejezdna, choć też korkująca się, była przed południem jezdnia w kierunku Katowic.

Policja skierowała kierowców z zablokowanej autostrady na objazdy lokalnymi drogami. Funkcjonariusze sugerowali jednak, by w miarę możliwości odcinek między Katowicami a Gliwicami pokonywać korzystając z równoległej Drogowej Trasy Średnicowej (droga wojewódzka nr 902).