- Na kilka dni przed obchodzonym 1 marca Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych złożyliśmy w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa wnioski o nadanie autostradzie A4 nazwy Autostrada Pamięci Żołnierzy Wyklętych - powiedział w rozmowie dziennik.pl Grzegorz Piątkowski z krakowskiej Fundacji Prudentia et Progresus. - Na 2 marca jesteśmy umówieni w kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy. Chcemy prosić go o poparcie i patronat naszej inicjatywy - dodaje.

W myśl propozycji fundacji poszczególne zjazdy z autostrady A4 miałby zostać nazwane imionami i nazwiskami poszczególnych żołnierzy, a cała autostrada nazwana "Pamięci Żołnierzy Wyklętych". Pod wnioskiem zebrano 12,5 tys. podpisów.

Co na to GDDKiA? - Możliwość nadania symbolicznej nazwy dla konkretnej drogi krajowej, czyli także drogi ekspresowej i autostrady nie jest wprost sprecyzowana w jakimkolwiek oficjalnym dokumencie. To jednak nie wyklucza możliwości nadania symbolicznej nazwy - w tym przypadku autostradzie A4 - "Autostrada Pamięci Żołnierzy Wyklętych" - powiedział dziennik.pl Jan Krynicki, rzecznik prasowy GDDKiA.

Krynicki podkreśla, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie widzi przeszkód dla inicjatywy nadania takiej symbolicznej nazwy.

- Jednak decyzję zatwierdzającą dla takiego przedsięwzięcia powinien wydać właściwy resort nadzorujący pracę Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, czyli minister właściwy ds. transportu określający kierunki rozwoju sieci - wyjaśnia rzecznik drogowej dyrekcji.