Samochodów przybywa z każdym miesiącem, nawet niewielka kolizja oznacza wielki korek. Autostrada A2 na obwodnicy Poznania ma tylko dwa razy po dwa pasy. Ruch jest tam zbyt duży, żeby to wystarczyło.

Obwodnicę wybudowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W 2003 r. spółka Autostrada Wielkopolska (AW SA) przejęła w bezpłatną eksploatację od GDDKiA odcinek między Komornikami a Krzesinami i do dziś nim zarządza. Zgodnie z umową koncesyjną powinna poszerzyć obwodnicę, jak tylko natężenie ruchu na trasie przekroczy 40 tys. pojazdów w ciągu doby. Późniejszy aneks zwiększył dopuszczalną liczbę do 45 tys.

Jednak według najnowszych pomiarów obwodnicą jeździ już ponad 50 tys. pojazdów na dobę. Mimo to budowa trzeciego pasa na 13-kilometrowej obwodnicy ugrzęzła w gąszczu wniosków i pozwoleń. – Wykonujemy prace przygotowawcze do sporządzenia raportu oddziaływania autostrady na środowisko. Dopiero uzyskanie decyzji środowiskowej otworzy nam drogę do zakończenia projektowania i wystąpienia o pozwolenie na budowę – wyjaśnia rzeczniczka AW SA Zofia Kwiatkowska. – Istnieje szansa na wejście na plac budowy na przełomie 2016 i 2017 r. A same prace budowlane potrwają około półtora roku – twierdzi.