Autobus miejski staranował dziewięć samochodów osobowych na skrzyżowaniu ul. Powstańców Śląskich i al. Hallera we Wrocławiu. W wypadku rannych zostało cześć osób. Policjanci poinformowali, że kierowca autobusu prawdopodobnie zasłabł za kierownicą - donosi TVN24.

Służby ratunkowe poinformowały, że nie są to poważne obrażenia. - Głownie chodzi o potłuczenia i lekkie urazy m.in. szyi - tłumaczy lekarz wrocławskiego pogotowia ratunkowego.

W opinii policji kierowca autobusu linii 133 prawdopodobnie zasłabł i dlatego staranował samochody. - Wjechał w auta czekające na zmianę świateł - powiedział nadkom. Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji.

- Kierowca jest w szoku. Nie potrafi powiedzieć jak doszło do wypadku - powiedziała Agnieszka Korzeniowska z MPK we Wrocławiu

Korzeniowska podkreśla, że autobus w ostatnim czasie przeszedł badania techniczne. Mimo to pojazd zostanie ponownie sprawdzony.

CZYTAJ TAKŻE: Wypadek w Warszawie. Kolejne zderzenie tramwajów>>>