Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz wyjaśniał w RDC, że ograniczenie liczby samochodów w centrum miasta, to rozwiązanie, które pozwoli uniknąć komunikacyjnego paraliżu centrum stolicy. Jak mówił, gdyby nie wprowadzano ograniczeń, do tej części miasta nie dałoby się wjechać. Według wiceprezydenta, gdyby zrobiono dodatkowe pasy ruchu na głównych ulicach, i tak szybko by się one zapełniły.

Jacek Wojciechowski wyjaśniał, że planowane zwężenia najważniejszych ulic w mieście wpisane są w politykę ratusza, która faworyzuje pieszych i rowerzystów. Chodzi o to, by ruch samochodów był jak najbardziej wyeliminowany na rzecz pieszych i rowerzystów. Temu służyć ma między innymi metro.

W ramach miejskiej polityki, w centrum miasta ograniczona będzie też liczba miejsc parkingowych.