Do kolizji samochodowej doszło wczoraj po południu. Kierowca swoim samochodem wjechał w płot posesji. Właścicielka posesji w kierowcy rozpoznała burmistrza. W obawie, że ucieknie z miejsca zdarzenia natychmiast zaalarmowała policję.

Zanim patrol przyjechał na miejsce zdarzenia burmistrza już nie było. Policjanci pojechali pod dom urzędnika. Ten nie chciał ich jednak wpuścić do środka. Po jakimś czasie funkcjonariuszom udało się tam wejść.

Burmistrza przebadali alkomatem. Urzędnik był pod wpływem alkoholu - potwierdza policja z Będzina. Na razie nie ujawnia szczegółów tego zdarzenia. Sławkowski magistrat sprawy nie komentuje.