W obu przypadkach GDDKiA zapowiada nowe przetargi, budowy się więc opóźnią. Krajowa szesnastka ma zostać skończona jesienią tego roku (zaawansowanie prac to 90 proc.), a otwarcie S5 – gotowej tylko w 70 proc. – przeciągnie się do sierpnia 2014 r.

Alpine, które w minionym tygodniu złożyło w Austrii wniosek o uznanie niewypłacalności, nie dokończy też budowy mostu na A1 w Mszanie, a jej większościowy udziałowiec FCC – obwodnicy Szczuczyna pod Grajewem. Zrywanie umów będzie GDDKiA dużo kosztować – na budowach zostali niespłaceni podwykonawcy, którzy mogą dochodzić zapłaty od inwestora.

Również w piątek GDDKiA ogłosiła przetargi na nowe drogi ekspresowe o łącznej długości 66 km. Chodzi o trzy odcinki trasy ekspresowej S3 w woj. lubuskim – między Sulechowem, Zieloną Górą i Bytomiem Odrzańskim – które ułatwią dojazd od strony Gorzowa Wielkopolskiego w stronę Czech. Oprócz tego są jeszcze dwa przetargi na S7: na północy Polski na ekspresową obwodnicę Ostródy, a na południu – 4,5 km obwodnicy Krakowa.

W tym roku GDDKiA zapowiada 16 przetargów na drogi o długości 189 km. Do końca tego roku rozpocznie się jeszcze 38 przygotowań do budowy ponad 540 km. Łączna wartość inwestycji to ok. 35 mld zł. Prace budowlane mają ruszyć w 2014 r.