PiS oczekuje wyjaśnień ministra transportu w sprawie nieprawidłowości przy budowie autostrady A1. Chodzi w szczególności o newralgiczny odcinek Świerklany-Gorzyczki, z którego wycofał się wykonawca, firma Alpine Bau. 

Według posła Adamczyka, minister Sławomir Nowak, podlegli mu urzędnicy oraz nadzorujący ich premier Donald Tusk doszli o jeden most za daleko. Minister nie panuje nad urzędnikami, zajmuje się walką z mediami, problemami swojej kolekcji oraz walką z kolegami w rządzie - mówił poseł PiS na konferencji w Sejmie. Jego zdaniem, trzeba w tej sytuacji postawić pytanie o nadzór nad realizacją zadań rządowych - transportowych i komunikacyjnych i ustalić czy zawinił projektant czy wykonawca.

Poseł Adamczyk podkreślił, że jego zdaniem minister ma bilet w jedną stronę, znajduje się na ostatnim przystanku swojej podróży i czas wysiadać. Poseł Adamczyk wyraził nadzieję, że w przyszłym tygodniu posłowie będą mogli rozmawiać z ministrem transportu, Sławomirem Nowakiem lub jego następcą.

Poseł podkreślił, że błyskawiczne decyzje premiera są niezbędne.