Posłowie PO, wbrew obietnicom rządowym, przygotowali własny projekt ustawy, w której pojawił się zapis mówiący o tym , że nie wszystkie pieniądze z mandatów trafią na konto Krajowego Funduszu Drogowego - donosi RMF FM. 

Zdaniem stacji według projektu PO na nowe drogi Krajowy Fundusz Drogowy przeznaczy ok. 50 proc. pieniędzy. Reszta złotówek KFD zostanie przeznaczona m.in. na utrzymanie GITD i nowe fotoradary! 

Wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz mimo planów posłów PO zapewnił: Osobiście zadbam o to, by wszystkie pieniądze z fotoradarów trafiały do Krajowego Funduszu Drogowego, a więc tylko na budowę i remonty dróg. (...) Dlatego proszę nie mówić, że rząd coś zawalił - dodał. O projekcie posłów PO powiedział zaś: Posłowie widocznie zaproponowali coś takiego, na co rząd się nie zgadza. Czy może zdarzyć się tak, że klub Platformy nie zgadza się z rządem? Może - stwierdził.

Sprawę skomentował wiceszef komisji transportu Jerzy Polaczek - polityk PiS zwrócił uwagę na wcześniejsze obietnice ministra Sławomira Nowaka. Szef resortu transportu wielokrotnie zapewniał, że przeznaczenie pieniędzy ściągniętych z fotoradarów już dawno uzgodnił. 

(...) Uzgodnił z ministrem finansów, iż całość środków z mandatów karnych ma wpływać na konto Krajowego Funduszu Drogowego i finansować budowę dróg. Jeśli się porówna te deklaracje z tym, co jest zapisane w tekście ustawy, to ja gratuluję prawdomówności. To jest mniej więcej tak, jak tłumaczenie pana ministra przy okazji komentarzy zegarkowych. Pan minister Nowak widocznie pożyczył sobie tę myśl na tydzień, a teraz wrócił do rzeczywistości - skomentował poseł Polaczek.