Raporty z placów inwestycji prowadzonych w związku ze zbliżającymi się mistrzostwami w piłce nożnej potwierdzają, że pracownicy wykonywali swoje obowiązki także w długi majowy weekend. Niewykluczone, że także w kolejny przypadający w czerwcu drogowcy będą budować autostrady.

Kodeks pracy w art. 15110 dopuszcza pracę w niedziele i święta. Znajdują się tam przepisy określające, jakie czynności mogą być świadczone w dni, które w kalendarzu są oznaczone na czerwono, jako te wolne od pracy.

– Podwykonawcy i inne firmy współdziałające z prowadzącym budowę zobowiązują się, że usługi będą w stanie świadczyć każdego dnia przez całą dobę. Musieli więc formalnie tak się przygotować, żeby działać zgodnie z przepisami – mówi Kamil Kałużny z OIP w Łodzi.

W katalogu prac, jakie mogą być wykonywane w święta, nie ma prac budowlanych. Owszem jest dopuszczone przeprowadzanie w tym czasie remontów, ale budowa autostrad raczej nie może być pod nie podciągnięta. Możliwe jest też wykonywanie prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności.

Zdaniem Grzegorza Ruszczyka z kancelarii Raczkowski i Współnicy prawo do zlecania nadgodzin osobom pracującym przy budowie dróg niezbędnych do przeprowadzenia Euro może być uzasadnione właśnie taką użytecznością. Niewykonanie pracy na czas może bowiem spowodować istotne szkody.

Pracodawcy wykorzystują jeszcze inny sposób, żeby usprawiedliwić pracę w dni świąteczne. Zgodnie z przepisami możliwa jest wtedy praca zmianowa. W zależności od wielkości firmy pracodawca może wprowadzić taki system w obwieszczeniu lub regulaminie pracy. Ten ostatni muszą tworzyć pracodawcy zatrudniający co najmniej 20 pracowników, którzy muszą się z regulaminem zapoznać i potwierdzić to podpisem.

– Pracodawca nie musi tak kształtować rozkładu czasu, by praca zmianowa była świadczona także w dzień świąteczny. Może to robić, żeby inspekcja nie wytknęła mu działania niezgodnego z prawem pracy. Zatrudniający sam decyduje, kiedy taka organizacja czasu pracy jest konieczna – dodaje Kamil Kałużny z OIP w Łodzi.

Do Państwowej Inspekcji Pracy nie wpływają skargi od pracowników firm budujących autostrady, którzy sygnalizowaliby niezgodną z przepisami pracę w święta.

– W większości na budowach pracują ludzie, którzy wiedzą, że to specyficzna branża działająca sezonowo. Każdy dzień pracy jest cenny. Ważne, by pracodawcy odpowiednio rekompensowali prace w dni świąteczne wynagrodzeniem czy czasem wolnym – mówi Waldemar Wspólnicki z OIP w Warszawie, koordynujący działania inspekcji w związku z Euro.

Euro 2012 - Jeszcze 23 dni