Przejezdności na autostradzie A2 nie ma i na Euro nie będzie - przyznaje minister transportu Sławomir Nowak w rozmowie z RMF FM. Szef resortu na specjalnej konferencji 16 maja zamierza zaprezentować możliwości objazdu niewybudowanej na czas autostrady. Zdaniem stacji wtedy poznamy oficjalny i ostateczny komunikat w tej sprawie.

Jeszcze nie tak dawno Lech Witecki, szef GDDKiA mówił, że budowa A2 jest na najwyższych obrotach dlatego do ostatniej chwili trudno będzie jednoznacznie stwierdzić, czy uda się uzyskać na niej przejezdność, czy też nie. 

Firma odpowiedzialna za wykonanie najbardziej opóźnionego odcinka "C" zebrała na budowie mnóstwo ludzi i sprzętu a jej przedstawiciele mówili, że robią co mogą by zdążyć. 

Urzędnicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nieoficjalnie przebąkiwali, że uzyskanie przejezdności A2 na Euro jest realne.

Rzeczywistość okazała się jednak mniej różowa. Zdaniem RMF FM teraz minister transportu Sławomir Nowak ostatecznie ogłosił porażkę.

Szef resortu w połowie maja planuje zaprezentować mapę objazdów dla autostrady. 

Alternatywą dla niedokończonej A2 pomiędzy Strykowem a Konotopą może być droga krajowa nr 14 a dalej krajowa "dwójka". 

Jak wygląda jazda takim szlakiem? Na miesiąc przed mistrzostwami w trzech miejscach trwają roboty drogowe. Kierowców prześladują zwężenie jezdni. Tworzą się korki. Cała podróż, czyli 114 km, trwa 3 godziny. To o godzinę dłużej niż pokazała na początku nawigacja - donosi stacja.