Kamery transmitują na żywo obraz ze 100-kilometrowego odcinka A2 Konin – Stryków. Do 2015 r. ma tu zostać podpięta cała drogowa Polska.

Kalibracja elektronicznego systemu w Strykowie właśnie dobiegła końca. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie nadawała sprawie rozgłosu. Dlaczego? Jak usłyszeliśmy, "w tej chwili liczy się beton, a nie bajty". GDDKiA walczy o przejezdność na Euro 2012 odcinka C trasy A2 w rejonie Żyrardowa (kluczowego odcinka z Łodzi do Warszawy).

– System działa pełną parą. Rozbudowujemy archiwum danych drogowych systemu i udoskonalane są mechanizmy funkcjonowania. Priorytet to jak najszybsze informowanie kierowców przy pomocy tablic zmiennych o zdarzeniach na drodze, np. ograniczeniach z powodu wypadków – mówi Kinga Jabłonowska z Siemensa.

Podczas okresu testowego operatorzy zrobili listę naruszeń bezpieczeństwa. Na porządku dziennym są nieuprawnione zatrzymania na trasie (np. żeby zmienić miejsce za kierownicą). Kamery rejestrowały przypadki zatrzymywania tirów w pasie awaryjnym w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych kierowców, a nawet jazdy samochodów pod prąd.

Sterowanie ruchem to element obsługi informatycznej płatności na autostradzie A2. Projekt wykonuje konsorcjum z koncernem Alcatel-Lucent na czele. Wartość kontraktu – 379 mln zł. Wykorzystywany jest system zarządzania Conduct+, który służy też m.in. na 600 km autostrad w Zagłębiu Ruhry i 500 km dróg w Bawarii.

Wnioski z działania systemu zostaną wykorzystane w przyszłości przy tworzeniu założeń Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem, który do końca 2014 r. ma objąć działaniem wszystkie autostrady, drogi ekspresowe i niektóre krajowe.