Oto jak Volvo testuje tajny prototyp
Czarna, zamaskowana szkarada niczym nie przypomina normalnego auta, a już na pewno eleganckiego Volvo. Jednak to Volvo z krwi i kości, w dodatku prototyp najnowszego S60. Szwedzi wpadli w oko kamery, gdy testowali swój tajny projekt z niezwykłym systemem bezpieczeństwa na ulicach Kopenhagi. Zobacz film!
- Chińczycy zgarną Volvo
- Volvo pojedziesz na prąd!
- Uwaga! Te samochody to bat na złodzieja
- Samochody używane droższe od nowych
- Jakim samochodem podrywać króliczki?
- Fotoradar w śmietniku! Nowa pułapka policji
- Kto zamiast ciebie wpadnie pod samochód?
- Nie parkuj jak ku...as! Akcja internautów
- Zapinasz pasy, czy walisz głową w szybę?
- Najlepsze i najgorsze auta
- Zobacz listę aut, które palą tyle co nic
- Volvo pędzi na prąd z gniazdka
- Piewsze zdjęcia nowego Volvo!
- Zobacz, gdzie wpadniesz w sidła drogówki
- Rekord! Ponad 800 tys. km na jednej oponie
- Zobacz, kto robi najlepsze i najgorsze auta
- Nowa lista najlepszych i najgorszych aut
- Jak niewidomy widzi nowy model Volvo
-
Tajny prototyp Volvo
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Maskowanie spadnie dopiero w 2010 roku kiedy następna generacja S60 wyjedzie na drogi. Jeśli wierzyć słowom ludzi z Volvo to auto produkcyjne przywiezie kształty jakie poznaliśmy w
czasie salonu samochodowego w Dertroit na początku 2009 roku.
>>>Detroit 2009 - Oto samochód, który cię nie
zabije
Co tajny prototyp robił na ulicy, gdzie każdy może go ustrzelić aparatem fotograficznym w komórce? Inżynierowie postanowili przetestować najnowszy
system bezpieczeństwa czynnego.
Zadaniem nowej technologii jest zarejestrowanie przechodnia (przez urządzenia monitorujące systemu) znienacka pojawiającego się na torze jazdy samochodu i natychmiastowe automatyczne
uruchomienie hamulców, jeśli kierowca nie zareaguje odpowiednio szybko na dawane wcześniej ostrzeżenia. Układ ten w 100 procentach trafi pod maskę nowego S60.
"Układ aktywnego włączania hamulców wymaga, aby dany obiekt został zidentyfikowany zarówno przez radar, jak i kamerę. Dzięki najnowszej
technologii czujników teraz możliwe jest hamowanie z pełną mocą. Jesteśmy jedną z pierwszych firm na świecie oferujących ochronę pieszych dzięki wykorzystaniu hamowania z pełną
intensywnością" - wyjaśnia Thomas Broberg, ekspert ds. bezpieczeństwa w Volvo Cars.
Technologia ta jest również niezwykle pomocna w przypadku tylnych kolizji z innymi pojazdami. Według statystyk połowa kierowców, którzy uderzyli w tył innego pojazdu, w ogóle nie
hamuje przed zderzeniem.
>>>Kto zamiast ciebie wpadnie pod samochód?
"Do tej pory skupialiśmy się na tym, żeby pomóc kierowcom uniknąć kolizji z innymi pojazdami. Teraz jednak dokonujemy olbrzymiego postępu, tworząc system, który podnosi
bezpieczeństwo także niechronionych użytkowników drogi. Zadaniem, jakie stawiamy przed tą nową technologią jest sprawić, aby kierowca mógł uniknąć kolizji z pieszymi przy
prędkościach poniżej 25 km/h. Jeżeli samochód jedzie szybciej, celem jest maksymalne zmniejszenie prędkości. W większości przypadków udaje się nam ograniczyć siłę uderzenia o około
75 procent” - wyjaśnia Broberg.
Opisany system to część nowej strategii bezpieczeństwa. Jej celem jest projektowanie aut, w których nie dochodziłoby do wypadków. Szwedzki producent dąży do tego, aby do 2020 r. w
samochodach Volvo nikt nie ginął i nie odnosił obrażeń.
>>>Volvo pędzi na prąd z gniazdka
Jak obiecują inżynierowie szwedzkiej marki w przyszłości cztery kółka od Volvo nie tylko wykryją i automatycznie zahamują przed pieszymi, ale nawet zjadą z toru jazdy innych aut jadących na zderzenie czołowe.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!