Niemcy chcą polskich pieniędzy na Opla
Niemiecki rząd uzależnia wsparcie finansowe dla Opla od udziału w kosztach pomocy krajów w których producent ma swoje fabryki - donosi niemiecki dziennik "Handelsblatt". Gazeta powołuje się na informacje z kręgów niemieckiej władzy. Na 4,5 mln euro wsparcia miałby zrzucić się m.in. Polska.
- Niemcy kręcą na temat fabryki Opla w Polsce
- Nie parkuj jak ku...as! Akcja internautów
- Samochody używane droższe od nowych
- Pawlak nie chce pomagać Gliwicom
- Silniki i samochody z Polski trują najmniej!
- Test! Oto najlepsze i najgorsze zimówki
- Nowy test! Opony bezpieczne i niebezpieczne
- Oto lista najlepszych aut używanych
- Polacy oszaleli na punkcie nowych aut
- Zobacz, kto partaczy naprawianie aut
- Zobacz, kto robi najlepsze i najgorsze auta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem gazety, ten nowy warunek to "niekorzystny sygnał" przed planowanym na przyszły tydzień podpisaniem umowy o sprzedaży przez amerykański koncern General Motors większości udziałów w Oplu austriacko-kanadyjskiemu konsorcjum Magna i rosyjskiemu Sbierbankowi.
Szybkie porozumienie w sprawie sfinansowania kredytów i poręczeń dla Nowego Opla wydaje się bowiem nieprawdopodobne - ocenia "Handelsblatt".
Niemieckie władze obiecały wsparcie sprzedaży Opla Magnie kwotą 4,5 mld euro. Z tej sumy 1,5 mld przekazano już w formie kredytu przejściowego. Od tygodni rząd w Berlinie przekonuje do udziału w tym finansowaniu pozostałe państwa, gdzie znajdują się zakłady Opla, czyli Belgię, Hiszpanię, Wielką Brytanię, Polskę, Austrię i Węgry.
"Dotychczas nie ma odpowiedzi - twierdzą źródła rządowe w Berlinie. Kraje partnerskie analizują obecnie koncepcję restrukturyzacji, przedstawioną przez Magnę. Gotowość do udziału w finansowaniu jest ograniczona: rządy Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Belgii formułowały w minionych tygodniach zarzuty, jakoby niemieckie zakłady były faworyzowane w koncepcji restrukturyzacyjnej. Dlatego Niemcy powinny ponieść koszty." - pisze "Handelsblatt".
"Zaskakujący krok rządu federalnego zaostrza jeszcze spór z europejskimi rządami o pakiet pomocowy dla Opla" - dodaje dziennik.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!