Tysiące zdjęć z fotoradarów na śmietniku
Fotoradar to groźne, lecz ślepe oko sprawiedliwości. Co trzecie zdjęcie auta jadącego zbyt szybko wylądowało w koszu - wynika z inspekcji przeprowadzonej przez Komendę Główną Policji. Powód? Fotoradary były źle ustawione, przez co ponad 7 tysięcy piratów drogowych uniknęło kary.
- Uwaga! Tam policja czatuje z fotoradarem
- Piraci drogowi stracą samochody!
- Zobacz, gdzie wpadniesz w sidła drogówki
- Bezczelny pirat gnał 221 km/h przy szkole
- Fotoradar w śmietniku! Nowa pułapka policji
- Zero litości dla pijaków i piratów drogowych
- Na pięć lat za zniszczenie fotoradaru
- Policja wyda miliony na radary i lasery!
- 150 km/h na jednym kole pod nosem policji
- Tak pirat drogowy z komórką wiezie śmierć
- Prokurator kończy rosyjską ruletkę na ulicy
- Przez nawigację nie zapłacisz mandatu
- Uwaga! Koniec niebieskiej policji
- Nadciąga ostra podwyżka mandatów
- Oto nowa broń przeciw fotoradarom
- Oto sposób na oszukanie fotoradarów
- Zobacz, co zrobić, gdy policyjny radar kłamie
- Nowa sieć fotoradarów ma tępić piractwo
- Zarobił 20 punktów karnych w mgnieniu oka
- Uwaga! Policyjne radary kłamią!
- Uwaga na policyjne BMW!
- Koniec korków i wypadków!
- Nawigacja ujawni wszystkie radary!
- Za mandat zapłacisz kartą
- Szalony rajd pijaka na... motorowerze
- Rosyjska ruletka - 200 km/h na czerwonym
- Pirat złamał 15 przepisów w 11 minut
- Fotoradar w śmietniku! Policja łamie prawo?
- Oto nowy bezlitosny fotoradar
- Po co prawo jazdy? Czyli szalony rajd...
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kontrolerzy sprawdzili, jak w 2007 i 2008 roku były wykorzystywane fotorejestratory stojące przy stołecznych ulicach, czy policjanci przestrzegają czasu nałożenia grzywny na
kierowców i rejestracji sprawców wykroczeń w bazie danych - donosi "Życie Warszawy".
>>>Zobacz, jak oszukać sidła policji
Okazało się, że prawie 32 procent zdjęć (czyli ponad 7 tysięcy) nie zostało zakwalifikowanych do dalszego postępowania. Dlaczego?
"Były złej jakości technicznej, np. na fotografii znajdowało się kilka samochodów albo sfotografowany został tylko fragment tablicy rejestracyjnej" - tłumaczy ŻW Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji.
"Niekiedy obraz został zakłócony refleksem światła odbitym od mokrej jezdni, mieliśmy zdjęcia twarzy kierowcy, ale bez tablicy rejestracyjnej. Takie fotografie były
odrzucane" - dodaje Krzysztof Bujnowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KSP.
>>>Oto nowy bezlitosny fotoradar
Dlaczego aż tyle zdjęć zdyskwalifikowano? "Urządzenia były źle ustawione przez policjantów" - przyznaje jeden z mundurowych.
Policjanci znacznie lepiej niż z urządzeniami radzili sobie z opracowywaniem zdjęć. 93 proc. fotografii opisali w ciągu miesiąca od ich wykonania, tylko 7 procent w ciągu dwóch miesięcy. W tym wypadku czas jest na wagę złota - po upływie 30 dni od daty wykroczenia ulega ono przedawnieniu. Nie można nakładać mandatu. A w kilku przypadkach tak zrobiono.
Kontrolerzy odkryli też 7 przypadków, gdy informacji o punktach policjanci nie wpisali do systemu komputerowego oraz 52 przypadki pomyłek we wpisach danych do bazy sprawców wykroczeń,
czyli jednym dodano, innym ujęto punktów.
>>>Zobacz, jak oszukać laserowy radar
Dlaczego? "Na przykład policjant wpisał na karcie niewłaściwe nazwisko kierowcy lub kod wykroczenia" - wyjaśnił Bujnowski. Jednak zastrzegł, że natychmiast po kontroli błędy te zostały skorygowane. Kontrolerzy odkryli też trzy przypadki, gdy z niewiadomych powodów drogówka odstąpiła od ukarania piratów: dwóch cudzoziemców i funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!