Wystawa we Frankfurcie kręci się na całego! Ponad 750 wystawców z 30 krajów prezentuje swoje nowości - aż 62 producentów ujawniło 82 światowe debiuty. Wśród nich błyszczy opel astra czwartej generacji. Co ciekawe - specjalnie na potrzeby oficjalnej premiery dwa egzemplarze ekspozycyjne tego auta wyprodukował zakład w Gliwicach.

Jak dowiedział się DZIENNIK seryjna produkcja tego nowego kompaktu w śląskiej fabryce ruszy już w listopadzie. Samochód w wersji hatchback (5d) będzie powstawać na jednej linii montażowej z astrą III sedan oraz zafirą.

>>>Pierwsza stłuczka nowego Opla z Polski

"Mogę zdradzić, że produkcja seryjna astry czwartej generacji w fabryce w Gliwicach ruszy w listopadzie. Tu we Frankfurcie samochód spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem mediów z całego świata. Z punktu widzenia kierowcy ważne jest to, że nowa astra będzie bardzo nowoczesnym i ekonomicznym autem - to dzięki stosowanej przez Opla strategii redukcji emisji CO2 przez zmniejszanie pojemności silnika. Najlepszym dowodem jest zupełnie nowy silnik turbobenzynowy 1,4/140 KM (red. około 200 Nm). Motor ten zastąpi wolnossącą jednostkę 1,8/140 KM (red. 175 Nm) zapewniając zbliżoną moc i o 15 procent wyższy moment obrotowy przy imponująco niskim zużyciu paliwa rzędu 5,9 l/100km, co stanowi blisko 18-procentową redukcję." - powiedział DZIENNIKOWI Wojciech Osoś z biura prasowego GM Poland.

Razem silnikiem 1,4 Turbo w ofercie będzie do wyboru osiem silników o mocy od 95 KM do 180 KM. Jak twierdzą ludzie z Opla jednostki napędowe spalą znacznie mniej paliwa a z rury wydechowej uleci do powietrza ponad 12 proc. mniej dwutlenku węgla - w porównaniu z obecnym wcieleniem. Zaś podstawowa benzynowa jednostka napędowa 1,4/100 KM powinna spalić 5,5 l/100 km. We Frankfurcie konstruktorzy astry podkreślali, że dzięki temu będzie najbardziej ekonomiczną jednostką w klasie kompakt.

>>>Tak torturują nowego opla z Polski

Średnie zużycie paliwa czterech silników wysokoprężnych CDTI (od 1,3/95 KM przez 1,7/110 i 125 KM po 2,0/160 KM) wynosi zaledwie 4,6 l/100 km. Specjaliści spodziewają się, że prawie połowa kupujących nową astrę wybierze właśnie turbodiesla.

>>>Opel Ampera - prądu nie zabraknie

Astra ecoFLEX, czyli wersja superekonomiczna i superekologiczna pojawi się wiosną 2010 roku - jej sercem będzie właśnie turbodiesel 1,3/95 KM. Samochód ma średnio spalać 4,2 l/100 km a poziom emisji CO2 to 109 g/km.

Pod karoserią nowej astry kłębią się zaawansowane rozwiązania techniczne (m.in. dlatego tak bardzo rozbudowano zakład w Gliwicach), które wcześniej zadebiutowały w większej o rozmiar insigni. Pierwszym z brzegu jest inteligentne oświetlenie Adapting Forward Lighting (AFL). Innym superwynalazkiem jest kamera "Opel Eye", która czyta znaki drogowe, pilnuje toru jazdy i chroni przed wypadkiem.

Zawieszenie ma być mechanizmem precyzyjnym, któremu nie straszne żadne zakręty - dopilnuje tego system FlexRide oferujący trzy tryby pracy - Standard, Sport i Tour. Jak działa? Wszystkie cztery amortyzatory są sterowane elektronicznie i w ciągu milisekund dostosowują się do panujących na drodze warunków, ruchu pojazdu i stylu jazdy. Wszystko po to by zapewnić kierowcy większą stabilność auta i bezpieczeństwo.

W Niemczech astrę IV można już zamawiać - kosztuje od 15 900 euro (ok. 66 tys. zł) czyli ponad 1000 euro taniej niż odwieczny konkurent volkswagen golf.

W Polsce nowa astra pojawi się na początku 2010 roku! Ceny? Podobno warto czekać…

p