Zwykły c-max to po prostu c-max - pomieści 5 osób. Jednak spece z Forda doszli do wniosku, że warto mieć model 7-osobowy. Jak pomyśleli tak zrobili - dodali 15 cm i powstał c-max grand. To wystarczyło, by wstawić do kabiny o dwa siedzenia więcej - proste i skuteczne.

>>>Oto jest nowy Ford C-Max

Jednak to jeszcze nie koniec rewelacji - pasażerowie tylnych foteli będą wsiadać do środka przez odsuwane drzwi. Kiedy już wszyscy zapną pasy wtedy otuli ich wnętrze w stylu nowej fiesty - przebojowe, nowoczesne…

>>>Oto cuda i dziwy z planety Forda…

Przypominamy, że napędem będzie m.in. kompletnie nowy silnik z rodziny ecoboost - czterocylindrowy motor 1,6 l. Jednostki z tej serii mają spalać o 15 proc. mniej paliwa niż klasyczne silniki o podobnej mocy - to dzięki turbodoładowaniu i bezpośredniemu wtryskowi benzyny. Dodatkowo samochód sam zaparkuje a specjalny system wyeliminuje niebezpieczna martwą strefę z lustra - najpewniej radar będzie monitorował co dzieje się za autem i obok niego.

>>>Koniec fałszowania liczników w autach!

Nowy C-Max trafi do sprzedaży w drugiej połowie 2010 roku. Tyle przyszłość, znacznie wcześniej bowiem już 15 września 2009 roku nowy ford c-max i c-max grand staną lustro w lustro na scenie salonu samochodowego we Frankfurcie. Konkurencja zblednie!