Legenda Mercedesa powraca
Drzwi unoszą się niczym skrzydła mewy. Maska jest wielkości lądowiska dla helikopterów a pod spodem widlasta ósemka i technika prosto z torów wyścigowych. Tak wygląda współczesny gullwing. Dość tajemnic - legenda Mercedesa powraca.
- Oto najlepsze i najgorsze samochody
- 166 zł za centymetr auta…
- Koniec tajemnic - oto nowy saab 9-5!
- Zobacz, które samochody są na wagę złota
- Zobacz listę aut, które palą tyle co nic
- Kubańskie maszyny i niemiecka straż pożarna
- Ten samochód pali najmniej na świecie
- Przejedzie 100 kilometrów za 8 zł!
- Zobacz Mercedesa wśród nawigacji
- Audi R8 bez dachu - hit z Frankfurtu
- Zobacz, ile stracisz na swoim aucie
- Ostatni Mercedes SLR w Polsce! Widziałeś?
- Sophia Loren na masce! Ekskluzywne zdjęcia
- Nowe kombi Mercedesa
- Tak dzięki nawigacji oszczędzisz benzynę
- Ford najlepszy. Toyota daleko z tyłu!
-
Legenda z Mercedesa powraca
- Nowy Mercedes-Benz kombi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na początek zajrzyjmy do kroniki motoryzacji. Mercedes 300 SL gullwing to produkowany w latach 50. sportowiec. Znaki szczególne - drzwi otwierane do góry stąd nazwa "gullwing", czyli skrzydła mewy. 300 SL bił w wyścigach i na torach wszystkie inne współczesne mu sportowe maszyny. Wyposażony w 3-litrowy silnik o mocy 215 KM osiągał prędkość 230 km/h. Wyprodukowano zaledwie 1400 sztuk, z czego tysiąc trafiło na rynek amerykański…
Tyle historia. Teraz Mercedes odradza z popiołów pięknego skrzydlaka - wiadomo, że nazywać się będzie SLS AMG. Tak, tak od początku do końca nowy merc jest budowany rękami magików z Affalterbach. Tym samym po raz pierwszy w dziejach Mercedes bez reszty zdaje się na swego nadwornego tunera. Niemcy zapowiadają również stworzenie elektrycznej wersji SLS - źródłem napędu mają być cztery silniki montowane w kołach.
>>>Nowe kombi Mercedesa
SLS AMG idealnie opisują liczby… 571 KM i 650 Nm produkuje widlasty, ośmiocylindrowy silnik o pojemności 6,3 l. Auto powstało na aluminiowej ramie przestrzennej, aluminium wykorzystano też w zawieszeniu dlatego całość razem z kierowcą waży 1620 kg. Oznacza to, że jeden koń mechaniczny ma do rozpędzenia 2,84 kg auta. Supermercedesa ruszy z miejsca 7-biegowa skrzynia automatyczna o dwóch sprzęgłach - przekładnia posiada układ szybkiego startu o nazwie RACESTART. Sprint do setki to ledwie 3,8 sekundy, zabawa kończy się przy 315 km/h.
Smaczki? Proszę bardzo - częściowo karbonowy wał napędowy jaki nakręci tylne koła modelu SLS jest podobny do tego, który AMG montuje do wyczynowej C-klasy rywalizującej w niemieckiej serii DTM. Poza tym układ ESP będzie można ustawić w jednym z trzech trybów - ESP On, ESP Sport i ESP Off, wystarczy dotknąć guzika…
Mercedes obiecuje, że najnowsze wcielenie gullwinga ruszy na drogi wiosną 2010 roku. Wcześniej bowiem już za kilka dni supermerc rozprostuje skrzydła w czasie salonu samochodowego we
Frankfurcie.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!