Statystycznie, każdego dnia "młodzi kierowcy" powodują wypadki w których giną 3 osoby. Najczęstszym powodem nieszczęść jest brawurowa jazda i brak doświadczenia w kierowaniu samochodem lub motocyklem, a motywem bywa chęć zaimponowania rówieśnikom - wylicza w swoim raporcie Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD).

>>>Pijany pirat wypuszczony na wolność

Większa liczba wypadków i ofiar występuje wprawdzie w przedziale wiekowym 25-39 lat, jednak biorąc pod uwagę liczebność populacji w poszczególnych grupach wiekowych, to osoby w wieku 18-24 lata znajdują się w grupie o najwyższym wskaźniku wypadków i stanowią największe zagrożenie wśród kierujących pojazdami.

Z danych uzyskanych za 2008 r. wynika, że w kategorii wiekowej 18-24 lata wskaźnik wypadków na 10 tys. populacji wynosi aż 22,03 podczas gdy odpowiednio dla kierowców w wieku 25-39 lat - 14,61, w wieku 40-59 lat - 8,92 a wśród 60-latków i powyżej wynosi 4,86.

>>>Zobacz szokujące statystyki policji

W 2008 r. kierowcy z grupy wiekowej 18-24 lata spowodowali 9357 wypadków, w których zginęło 1018 osób, a 13 588 zostało rannych. Te tragiczne liczby są większe niż te z podsumowania 2007 roku.

Najwięcej wypadków, których bezpośrednimi sprawcami są młodzi kierowcy zdarza się zwykle latem - w ubiegłym roku był to sierpień. Liczba tragedii gwałtownie wzrastała w weekendy.

W jaki sposób można to zmienić?