Zobacz, jakie samochody kradną złodzieje
Uwaga, złodzieje samochodów atakują! Drżyj, jeśli masz volkswagena, fiata lub audi. Także toyota i opel to gorący towar na złodziejskiej liście przebojów. Od stycznia z polskich ulic wyparowało grubo ponad 8 tys. aut, czyli przeszło 45 sztuk dziennie. Co gorsza, licznik bije dalej.
- Dziś młody kierowca zabije trzy osoby
- Sprawdź, na jakie samochody stać Polaka
- Tak Niemiec szalał mercedesem w Polsce!
- Ten Opel z Polski spali najmniej na świecie
- Zobacz, jak szaleniec pędził prosto na tira
- Pierwszy Opel z Niemiec. Nowy z Polski
- Zobacz, które auta kradną najczęściej
- Pijany pirat wypuszczony na wolność
- O krok od tragedii przez pirata w autobusie
- Nowa Toyota Land Cruiser - szkoda słów
- Pierwsze zdjęcia - trzy nowe Audi
- Nie masz OC? Zapłacisz karę do końca życia
- Zobacz, jak oszukać sidła policji
- Zobacz, jak się kradnie paliwo
- Zobacz szokujące statystyki policji
- Oto jak kończy wóz porucznika Borewicza
- Uwaga! Koniec niebieskiej policji
- Po co prawo jazdy? Czyli szalony rajd...
- Silniki i samochody z Polski trują najmniej!
- Bez litości dla pijaków i piratów drogowych
- Zobacz policyjny pościg za piratem w volvo
- Koniec samowolki piratów drogowych
- Zajrzyj w nowe oczy wielkiego Q
- Uwaga! Tam policja czatuje z fotoradarem
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Listę złodziejskich hitów otwiera Volkswagen - to właśnie samochody tego koncernu giną najczęściej, aż 1942 auta odjechały w siną dal. Drugie miejsce to Fiat - 920 samochodów.
Podium zamyka Audi - 847 egzemplarzy. W pierwszej piątce znalazły się też modele Toyoty (494) i Opla (433). Łącznie Polacy stracili dokładnie 8155 samochodów - krótkie obliczenie i
wychodzi, że codziennie ginęło ok. 45 sztuk.
>>>Zobacz, jak oszukać sidła policji
Policja cieszy się, że od 10 ostatnich lat liczba kradzionych czterech kółek ciągle spada. Najczarniejszym w najnowszej historii policji był rok 1999, gdy Polacy stracili 71 543 pojazdy. W 2008 roku liczba ta zmalała czterokrotnie do 17 699 aut.
Spadek widać w średniej dziennej liczbie kradzieży samochodów. 10 lat temu - w 1999 roku - średnio dziennie ginęło 196 pojazdów. 5 lat później, w 2004 r., liczba ta spadła do 140
aut, a w 2008 roku średnia kradzionych samochodów na dobę wyniosła 48.
>>>Zobacz szokujące statystyki policji
W pierwszym półroczu 2009 r. ilość skradzionych samochodów spadła o ponad 2 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem ubiegłego roku. Jednak nie ma co się cieszyć bowiem początkowe sześć miesięcy 2008 roku w porównaniu do tego samego okresu w 2007 roku były lepsze pod względem zmniejszenia kradzieży - wówczas półroczne słupki spadły o 18 proc. Czyżby złodzieje w tym roku ostrzej wzięli się do pracy?
Pocieszające jest to, że znacznie rośnie wykrywalność przestępstw tego rodzaju przez Policję. W 2008 roku poziom skuteczności wyniósł 21 proc. Dla porównania w roku 2005
wykrywalność kradzieży samochodów wynosiła niemal połowę mniej - 11,9 proc.
>>>Koniec samowolki piratów drogowych
Na dodatek z danych Biura Wywiadu Kryminalnego KGP wynika, że wskaźnik zagrożenia kradzieżą samochodów w Polsce należy do najniższych w całej Europie. Według danych Europolu na terenie UE rocznie ginie około miliona pojazdów. Największy problem związany z tym rodzajem przestępstw odnotowuje się w Wielkiej Brytanii, we Włoszech i Francji, gdzie kradnie się około 200 tysięcy aut rocznie. Zysk przestępców może sięgać nawet 10 miliardów euro.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!