Latvala był liderem rajdu od pierwszego odcinka specjalnego. Fin miał na Sardynii doskonale przygotowany samochód, miał też sporo szczęścia, na kamienistych odcinkach specjalnych ani razu nie przebił opony. Pech za to dopadł Loeba, który złapał kapcia podczas przejazdu 11. odcinka specjalnego i musiał na trasie zmieniać koło. Wymiana opony zajęła mu tylko minutę co wzbudziło podejrzenia, że Francuz wraz z pilotem jechali bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.

>>>Polacy najszybszybsi w Argentynie

Odwołanie w tej sprawie rozpatrzył Zespół Sędziów Sportowych, który nałożył karę dwóch minut. Loeb, który zajął trzecie miejsce w Rajdzie Sardynii ale po doliczeniu kary spadł w klasyfikacji końcowej na 4. miejsce. Dzięki temu na pudło wskoczył Norweg Petter Solberg (Citroen Xsara WRC) - strata do zwycięzcy 1.57,6. Loeb po doliczeniu kary stracił do Latvali 3.43,7.

Zespół Sędziów Sportowych uznał, że pilot Loeba Daniel Elena złamał przepisy bezpieczeństwa gdy przygotowując się do zmiany przebitej opony, rozpiął szelkowe pasy bezpieczeństwa, kiedy samochód jeszcze jechał.

>>>Polak zwyciężył w Rajdzie Portugalii

W rywalizacji juniorów (J-WRC) cztery OS-y wygrał Prokop dysponujący doskonale przygotowanym przez dział sportu Citroena modelem C2 S1600. Michał Kościuszko triumfował na jednym odcinku i zapewnił sobie drugie miejsce w klasyfikacji J-WRC oraz 14. w klasyfikacji generalnej imprezy.

"Jesteśmy na mecie, drugie miejsce i czwarte z rzędu podium w tym sezonie i bardzo ważne 8 punktów, dzięki którym umocniliśmy się na pozycji lidera w klasyfikacji JWRC. W ubiegłym roku my wygraliśmy Sardynię w tym roku wygrał Martin. On był tutaj szybszy. Próbowaliśmy z nim walczyć, ale nie udało się zwyciężyć. Dzisiaj nie obyło się bez przygód. Na pierwszym oesie wygrywając z Martinem na trzecim międzyczasie 10,2 sekundy złapaliśmy kapcia, przez co przegraliśmy cały odcinek o 11,5 sekundy. Później na bardzo dużym skoku wylądowaliśmy na przodzie i uszkodziliśmy chłodnicę. Silnik zaczął się przegrzewać, nie mogliśmy jechać na 100%. Był to bardzo udany rajd, jesteśmy na mecie i mamy kolejne punkty. Atmosfera w trakcie całego rajdu była świetna, pomimo wysokich temperatur i kurzu towarzyszyło nam tysiące kibiców." - powiedział na mecie Rajdu w Porto Cervo Michał Kościuszko.

Zawodnicy w ciągu trzech dni Rajdu Sardynii rywalizowali na 17 odcinkach specjalnych o łącznej długości 347,12 km. Dla Michała Kościuszki i Maćka Szczepaniaka, jedynej polskiej załogi startującej w Rajdowych Mistrzostwach Świata, był to czwarty w tym roku start na trasach WRC. Kolejny start Polaków będzie można oglądać na trasach Rajdu Polski z bazą w Mikołajkach.

Loeb zdobył w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata kolejne 6 pkt i jest po sześciu eliminacjach liderem z dorobkiem 56 pkt. Drugie miejsce zajmuje Hirvonen - 38 pkt.

W J-WRC liderem jest nadal Kościuszko - 36 pkt, drugie miejsce zajmuje Niemiec Aaron Burkart (Suzuki Swift S1600) - 30 pkt, trzecie Prokop - 28 pkt. Czech jednak na razie wystartował w trzech rajdach, gdy jego obaj najgroźniejsi rywale mają już zaliczone cztery z sześciu zaplanowanych.

Siódma eliminacja mistrzostw świata - Rajd Akropolu w Grecji zostanie rozegrany w dniach 12-14 czerwca.