Zabójca subaru już w Polsce!
Mitsubishi spuściło z łańcucha bestię - oto lancer evolution GSR GT 350. Cesarz wszystkich maszyn japońskiej stajni. Jeździ szybciej i sprawniej niż impreza WRX STI. Z wrażenia można się spocić.
- Mitsubishi lepsze niż Subaru!
- Nowe Subaru na otarcie łez…
- Który lepszy?
- Tak latał Makinen...
- (R)evolucja na torze…
- Nowy Lancer Evolution już w Polsce!
- Mitsubishi lepsze od… Ferrari i Subaru
- Mitsubishi pogromcą Subaru!
- Ferrari za 9 milionów euro
- Zmiana biegów po japońsku
- Ale jazda! Zobacz polski Dakar
- Ręce do góry! Nowy colt i nie tylko…
- Prosto z Japonii - 240 KM w Polsce
- Mitsubishi lancer evolution - prosto z Granady!
- Gotowi do bitwy!
- Tak się jeździ, proszę pana!
- A im ciągle rośnie popularność…
- Mitsubishi na prąd już nadjeżdża
-
Mitsubishi lepsze od… Ferrari
- Sportowy pazur mitsubishi
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tylko skok bez spadochronu daje większego kopa. Lancer Evolution GSR GT 350 to granat emocji - 350 KM i 440 Nm zawsze na czterech kołach przez pięć ręcznych biegów. Zryw do setki w 4,5 s. Nawet topowe subaru impreza WRX STI wymięka - jest słabsze o 50 KM.
Pędzące stado ogarnia system S-AWCS (Super All-Wheel Control - kontrola napędu na cztery koła). Inteligentny układ pilnuje właściwego toru jazdy, hamowania, sztywności zawieszenia i
znoszenia na zakręcie. W dodatku nieważne, na jakiej drodze - asfaltowej (Tarmac), żwirowej (Gravel) czy posypanej śniegiem (Snow).
>>>(R)evolucja na torze…
Drapieżca powstał po modyfikacji zwykłego evo GSR (2.0 Turbo/295 KM, od zera do setki w 5,4 sekundy, 158 990 zł). Mimo zmian pod maską warunki gwarancji
pozostają niezmienne.
Cena? Lancer Evolution GSR GT 350 kosztuje 179 990 zł.
Za ostro? Mitsubishi stawia przed nosem evo MR TC-SST z fabrycznym pakietem High Performance i rewelacyjną, dwusprzęgłową skrzynią biegów Sport Shift Transmission (SST).
>>>Mitsubishi lepsze od… Ferrari i Subaru
Magiczny zestaw zawiera specjalne, jednorurowe amortyzatory Bilstein, sprężyny śrubowe firmy Eibach, 18-calowe kute obręcze aluminiowe BBS owinięte plasterkiem wyczynowej gumy, plus układ
hamulcowy Brembo, uzbrojony w dwuczęściowe tarcze z przodu - dzięki temu każde koło jest lżejsze o 1.3 kg.
Za ile? Niecałe 190 tys. zł - nikogo to nie odstrasza. Wiadomo, że zamówienia na "supermiśka" wykraczają daleko poza terminy dostaw. A każdy kto już jeździ najnowszym
evo powie Ci, że nie żałuje ani jednej wydanej złotówki.
>>>Nowy Lancer Evolution już w Polsce!





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!