Dziewczyny i Chevrolety prosto z Paryża
Oto ekskluzywna relacja z gorącej nocy premier Chevroleta. Wśród długonogich modelek koncern pochwalił się najnowszymi maszynami. Dość gadania! Panie i Panowie, tylko u nas - samochody, muzyka i moda na czterech kółkach…
- Siedem groszy za kilometr...
- Pędzi! Auto, któremu prądu nie zabraknie
- Z drogi! Samochód legenda pędzi do Polski!
- Tym będziemy jeździć przez kolejne 100 lat
- Tajemnicze BMW złapane na filmie!
- Kupili 1000 aut… których nie ma
- Dziewczyny Pirelli i nie tylko...
- Polski ford - już się robi!
- Ręce do góry! Nowy colt i nie tylko…
- Ręce do góry! Nowy colt
- Saab, jakiego świat nie widział
- Zamaskowane Camaro! Nowa broń policji
- To auto pojedzie kilometry bez benzyny!
- Nowy chevrolet na wiosnę i nie tylko
- Camaro w Twoim garażu i inne cuda
- Tajemnicze porsche dla Dody
- Tysiące koni w jednym miejscu
- Wymyśl nazwę lakieru auta z wtyczką
- Chevrolet dla ciekawskich...
- Najważniejsza jest gra wstępna!
- Chevrolet z innej bajki!
-
Chevrolet Cruze podbija Paryż
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To był niesamowity wieczór. Nieoficjalny, ale ważny bowiem właśnie podczas tej imprezy Chevrolet odsłonił gorące premiery. Cruze, volt, orlando i camaro pokazały się dzień przed
oficjalną prezentacją na halach międzynarodowego salonu samochodowego w Paryżu. Cztery gwiazdy lśniły w blasku fleszy i prężyły się przy kawałkach miksowanych przez słynnych francuskich
didżejów - Boba Sinclar i Christelle.
Pora na kilka słów o głównych bohaterach show znad Sekwany. Cruze to kompletnie nowe imię i nowy styl dla totalnie nowego auta. Ekspresyjny chevy zastąpi obecne lacetti. Akcenty stylistyczne
które ten samochód przynosi ze sobą zobaczymy za chwilę w innych Chevroletach. W sprzedaży auto pojawi się wiosną 2009 roku.
Od samego początku Chevrolet zaoferuje trzy motory do wyboru. Dwie benzynówki to 1.6/112 KM i 1.8/140 KM. W mocniejszym silniku zastosowano zmienne fazy rozrządu - efekt to wyższa kultura pracy,
ekonomiczne spalanie i czystsze spaliny. Turbodiesel będzie jeden, ale za to nowej konstrukcji - 2.0/150 KM i 320 niutonometrów. Moc i moment obrotowy przeniesie na koła pięć biegów ręcznych
lub sześć automatycznych.
>>>Zobacz chevroleta orlando na filmie
Jazda? Prototyp kryje pod maską 2-litrowego turbodiesla najnowszej generacji - identyczny silnik dostanie cruze. 150 KM i 320 Nm to wystarczająco silny i skuteczny napęd.
Volt - nowość na setne urodziny General Motors. Samochód, który ma być przyszłością światowej motoryzacji właśnie zadebiutował w Europie. Co w nim wyjątkowego? Od razu trzeba
powiedzieć, że chevrolet na prąd nie ma konkurencji. W odróżnieniu od np. toyoty prius, gdzie głównym źródłem napędu jest silnik benzynowy, a baterie wspomagają jego działanie przy
przyspieszaniu, volt zawsze wykorzystuje elektryczność do napędzania kół - przez cały czas i przy każdej prędkości. Co najważniejsze: podczas jazdy w trybie elektrycznym auto nie emituje
żadnych spalin - zero, nic!
Podłoga skrywa baterie litowo-jonowe, których pełne naładowanie z domowego gniazdka trwa ok. 3 godzin (w fazie prototypu tankowanie prądem do pełna zajmowało 6 godzin) i wystarcza na
przejechanie 60 km w cyklu miejskim. Słowem wracasz z pracy, podpinasz volta pod gniazdko w garażu i idziesz spać. Spece z GM szacują, że jedno ładowanie "pod korek", będzie
kosztowało mniej niż 1 euro (ok. 3,3 zł)!
Dłuższa wycieczka? Nie ma sprawy - po wyczerpaniu akumulatorów do akcji samoczynnie wkracza niewielki silniczek - generator ze stałymi obrotami dostarcza prąd do elektrycznej jednostki
napędowej i jednocześnie uzupełnia baterie. Prądnica spala zwykłą benzynę lub bioetanol (E85 - paliwo składa się w 85 procentach z alkoholu i w 15 procentach z etyliny). Zatankowany do
pełna zbiornik pozwala wydłużyć zasięg o setki kilometrów, aż akumulator zostanie naładowany!
Wreszcie sen o amerykańskiej ikonie stał się jawą. Po latach oczekiwania i kuszenia niesamowitym prototypem Chevrolet daje światu camaro z krwi i kości. Prawdziwy muscle car na pewno będzie do
kupienia w Europie. Niewykluczone, że zawita także do nas. Na co można liczyć? Pod maską topowego modelu SS siedzi motor 6,2 V8 o mocy 420 KM (553 Nm). Ośmiocylindrówka ma system Active Fuel
Menagement - przy spokojnym traktowaniu gazu układ odłącza 4 cylindry i obniża zużycie benzyny.
Podobno dźwięk motoru na wolnych obrotach jest surowy jak "Camele bez filtra", a po kopnięciu przepustnicy zmienia się w ostry heavy metal! Cóż, szykuje się nałóg o którym
będzie marzyć każdy facet…























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!