Panie i Panowie, poznajcie nowość ze stajni Chevroleta - oto Cruze kompletnie nowe imię i nowy styl dla totalnie nowego auta. Tym samym nowiutki chevy zastąpi obecne lacetti. Przedstawiciele marki ogłosili też, że auto będzie produkowane w fabrykach na całym świecie.

Od samego początku Chevrolet zaoferuje trzy motory do wyboru. Dwie benzynówki to 1.6/112 KM i 1.8/140 KM. W mocniejszym silniku zastosowano zmienne fazy rozrządu - efekt to wyższa kultura pracy, ekonomiczne spalanie i czystsze spaliny. Turbodiesel będzie jeden, ale za to nowej konstrukcji - 2.0/150 KM i 320 niutonometrów. Moc i moment obrotowy przeniesie na koła pięć biegów ręcznych lub sześć automatycznych.

Rysopis? Oryginalny i bardzo nowoczesny. Można iść o zakład, że przy dobrej cenie błyskawicznie trafi na listę bestsellerów. Ciekawym rozwiązaniem są koła wysunięte poza linię karoserii - dzięki temu auto wygląda poważnie. W 100 procentach kształty, jakie ma cruze, zobaczymy także w przyszłych autach Chevroleta.

Od początku do końca cruze mierzy 4,6 m długości. Na pokład zabierze pięć osób. Z informacji wynika też, że sedan przywiezie mnóstwo przestronności plus wielki bagażnik. Rozmiarami i możliwościami nowy chevrolet chce królować w klasie kompaktów.

Jakość? Jakiej jeszcze nie było - producent obiecuje miękkie, przyjemne w dotyku materiały. Wisienką na torcie będą delikatnie błyszczące panele.

Kiedy? Chevrolet cruze zadebiutuje jesienią. Światową premierę zaplanowano na październikową wystawę samochodową w Paryżu. W sprzedaży auto pojawi się wiosną 2009 r.
Przyszłość? Świetlana. Chevrolet przez ostatnie pół roku zwiększył sprzedaż w Europie o 23 proc. - to najszybciej rozwijająca się marka spod skrzydeł General Motors. Cruz jest tylko początkiem góry lodowej - rozpoczyna ekspansję zupełnie nowych aut, które powiększą słupki dochodów tej firmy.