Co nowego? Świeże, bystre spojrzenie przez zmienione reflektory plus dwukolorowe zderzaki i ciekawsze felgi aluminiowe. Podwójny wydech dostanie każdy model. Kabina - tu czeka lepsze audio, grubsza kierownica plus bardziej funkcjonalne sterowanie klimatyzacją. Na liście poprawek są jeszcze świeże wzory tapicerek i skuteczniejsze zabezpieczenia antykradzieżowe.

Ważna informacja dla rodziców. Nareszcie nowy sportage ma wyłącznik dezaktywujący poduszkę przedniego pasażera - w końcu na przednim siedzeniu będzie można zamontować fotelik dziecięcy tyłem do kierunku jazdy, tak by mieć swoją pociechę pod ręką i na oku. Jazda? Koreańskiego SUV-a rozpędzi jeden z trzech silników. Benzynówki - 2.0/142 KM lub 2.7 V6/175 KM. Absolutna nowinka to mocniejszy 150-konny, dwulitrowy turbodiesel CRDi (wcześnie motor miał 140 KM).

Nowy Sportage dostępny jest w trzech wersjach wyposażenia (Tour, Expedition i Freedom) i 10 kolorach karoserii. Najtańszy, przednionapędowy model Tour kosztuje od 66 900 złotych - to o 3 tys. zł mniej w porównaniu do starego modelu. Ceny auta z turbodieslem startują od 76 900 zł (taniej o 8 tys. zł).
Topowy Freedom z sześciocylindrowym silnikiem i napędem 4x4 to prawie 101 tys. zł.