Mitsubishi lepsze od… Ferrari i Subaru
Lancer evolution to auto ikona, niemal symbol religijny. Na całym świecie ma swoich wyznawców. Ludzie kochają go od urodzenia do grobowej deski. Najnowsze evo sprawia, że fanów tej maszyny jest coraz więcej. Właśnie dla szalonego Mitsubishi pewien facet wykopał na twarz z garażu ferrari F430. Subaru też się dostało.
- Nawigacja szybka jak Schumacher
- Seks, superbryki i gaz do dechy!
- Wiemy, kim jest tajemniczy Stig z Top Gear!
- Nowy Lancer Evolution już w Polsce!
- Tak latał Makinen...
- Morderca czasu i… Subaru
- Ten facet jest opętany Evolucją
- Gaz do dechy, ślicznotko!
- Tak się jeździ, proszę Pana…
- Prosto z Japonii - 240 KM w Polsce
- Samuraj tnie bez litości...
- Zabójca subaru już w Polsce!
- Hej! Widział ktoś taką paradę?
- (R)evolucja na torze…
- Oto nowe BMW dla prezydenta
- Na wakacje? Po co? Nie warto…
- Racing Lancer - przed dieslem drży pustynia!
- Mitsubishi lancer evolution - prosto z Granady!
- Który lepszy?
- Koniec zabawy! Mitsubishi atakuje!
- Mitsubishi kombinuje z Francuzami
- Ferrari za 9 milionów euro
- W marcu piąte drzwi dla lancera…
- Prawdziwy morderca opon...
-
Mitsubishi lepsze od… Ferrari
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Diler, który odkupił od niego włoskie cacko, w rozliczeniu musiał dołożyć mu jeszcze 90 tys. funtów (ok. 340 tys. zł). Jednak ferrari to niejedyna ofiara evo. Jak wynika z danych brytyjskiego oddziału Mitsubishi, Wyspiarze masowo rezygnują z jazdy niemieckimi i japońskim samochodami klasy premium.
Aż 38 procent nowych właścicieli evo to ludzie którzy odstawili na boczny tor niemieckie auta (Audi, Mercedesy, BMW…). Z japońskich luksusowych czterech kółek do najlepszego Mitsubishi
przesiadło się 31 proc. nowych właścicieli evolution. Jedni i drudzy wybrali model z fantastyczną dwusprzęgłową przekładnią TC-SST.
Powód? Prosty - zachwalają rewelacyjne właściwości jezdne za rozsądne pieniądze. Evo łączy bezkompromisowe osiągi z luksusowym wyposażeniem (fajny
sprzęt audio, 30 GB serwera muzycznego, nawigacja i reflektory z funkcją doświetlania zakrętów).
Turbobenzynowy 2-litrowy motor reaguje na gaz niczym brzytwa. Nowa zautomatyzowana skrzynia ma dwa sprzęgła, które błyskawicznie zmieniają biegi. Prawie 300 KM zrywa asfalt czterema kołami na
raz.
40 procent nowych właścicieli evo ze skrzynią manualną wcześniej jeździło evo IX. Z niemieckich samochodów do gorącego miśka z ręczną przekładnią wskoczyło 19 procent ludzi, zaś z japońskich aut premium zrezygnowało 20 procent kierowców.
Polska? "Do 2008 końca roku planujemy sprzedać ok. 60 sztuk najnowszego evo. Samochód wzbudza ogromne zainteresowanie klientów. Ludzie, którzy od dawna jeżdżą najróżniejszymi generacjami evolution, nie wyobrażają sobie by nie mieć nowego evo. Jednak, co ciekawe, na to flagowe mitsubishi zapisują się kierowcy, którzy rezygnują z jazdy mocnymi autami segmentu premium - oni wybierają model ze skrzynią TC-SST" - powiedział dziennikowi.pl Adam Męciński dyrektor sprzedaży MMC Car Poland.
Gwiazda "Top Gear" Jeremy Clarkson porównał najnowsze mitsubishi evo z subaru imprezą STI. Zobaczcie, co z tego wynikło…




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!