Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak zebrać 64 punkty karne w 20 minut

3 lipca 2008, 16:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyczyn godny "Nagrody Darwina"! W 20 minut pewien motocyklista zarobił 64 punkty karne. W szaleńczej ucieczce przed policją nie przebierał w środkach. Mało brakowało, a czołowo staranowałby radiowóz. Na liczniku miał blisko 190 km/h.

To były sceny jak z amerykańskiego filmu akcji. Przez 20 minut drogówka z Lęborka ścigała pirata drogowego, który w terenie zabudowanym rozpędzał się nawet do 190 km/h! Szalonego motocyklisty nie powstrzymały nawet dwie blokady drogowe. Dopiero na trzeciej oprzytomniał i oddał się w ręce policji.

Kierowcą okazał się 34-letni mieszkaniec Rumi, który nie miał przy sobie ani dokumentów motocykla, ani prawa jazdy kategorii A (motor). Po przesłuchaniu na miejscu policjanci postawili mu 11 zarzutów za wykroczenia drogowe. Na liście są m.in. przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym do 186 km/h, kilkukrotne wymuszenia pierwszeństwa oraz wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach.

Za swoje wyczyny dostał 64 punkty karne. Mało tego, jego sprawą zajmie się też sąd. Materiał nagrany przez zainstalowaną w radiowozie kamerę zostanie wykorzystany jako dowód w sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj