Szczęśliwy dzień BMW
Wreszcie! Bardzo dobrze w kwalifikacjach i absolutne zwycięstwo w pierwszej i drugiej serii. Bawarskie wyścigówki pokazały, na co je stać. Wszystko działo się na ulicznym torze Pau we Francji.
- Robert gonił BMW...
- Wielkie ściganie rozpoczęte!
- Uwaga na policyjne BMW!
- Kubica w Polsce! Masz już bilet?
- Dwa do zera dla Chevroleta
- Chevrolety zapolują na seaty…
- SportCoupe, czyli nowa ibiza
- Turbodiesel mistrzem świata!
- Dwa do zera dla Chevroleta!
- Turbodiesle lepsze od benzynówek…
- Niebiescy zaatakują nową bronią
- Oto nowe BMW dla prezydenta
- Łada atakuje!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwszy bieg z lotnym startem należał do BMW. Augusto Farfus jechał z pole position. Na pierwszym okrążeniu w połowie stawki zderzyło się kilka wyścigówek. W karambolu utknęli m.in. Alex Zanardi, Alain Menu, Tiago Monteiro, Felix Porteiro i Pierre-Yves Corthals. Pojawiła się czerwona flaga.
Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Po restarcie Farfus konsekwentnie uciekał nacierającym Seatom. Brazylijczyk, przejeżdżając metę, miał 17 sekund przewagi nad Yvanem Mullerem za kierownicą wysokoprężnego seata leona.
Jordi Gene w leonie TDI bronił się przed atakami Roberta Huffa za kierownicą benzynowego lacetti, który chciał odebrać mu trzecie miejsce. Bezskutecznie. Hiszpan z Seata uzupełnił podium, a Brytyjczyk z Chevroleta musiał zadowolić się pięcioma punktami za czwarte miejsce.
To i tak bardzo dobry wynik, bo Huff startował jako szósty, a po drodze wyprzedził parę w barwach Seata - Rickarda Rydella, a następnie Gabriele Tarquiniego. Taki manewr nie jest łatwy na torze ulicznym…
Przed drugim biegiem ulewa zmyła tor - wyścigówki wystartowały za samochodem bezpieczeństwa. Andy Priaulx (BMW) ruszył pierwszy i nie oddał prowadzenia od świateł startowych aż do mety. Na Brytyjczyka nacierał Nicola Larini - na próżno Włoch z Chevroleta był drugi. Trzeci ukończył Rickard Rydell (Seat).
Łady ponownie startowały bez prawa zdobywania punktów (głowica silnika nie zgodna z homologacją). Jaap van Lagen ukończył wyścigi na 21. i 18. miejscu. Wiktor Szapowałow nie startował.
<<Zobacz relację wideo z wyścigów trzeciej ryndy WTCC>>
Punktacja mistrzostw świata kierowców WTCC:
1. Gabriele Tarquini (Seat) - 45
2. Yvan Muller (Seat) - 38
3. Rickard Rydell (Seat) - 37
4. Andy Priaulx (BMW) - 33
5. Jordi Gené (Seat) - 30
6. Robert Huff (Chevrolet) - 27
7. Jörg Müller (BMW)- 20
8. Nicola Larini (Chevrolet) - 19
9. Augusto Farfus (BMW) - 16
10. Alain Menu (Chevrolet) - 14
Seat (115 pkt.) prowadzi w klasyfikacji konstruktorów. Po rundzie we Francji zmienił się wicelider - BMW (85 punktów) wyprzedziło Chevroleta - 81 pkt. Honda - 10 punktów.
Następna, piąta runda mistrzostw świata WTCC wystartuje 15 czerwca. Kierowcy powalczą na czeskim torze w Brnie. Emocji nie zabraknie!












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!