Pod koniec lat 20. ubiegłego wieku Opel eksperymentował z programem rakietowym "RAK". Głównym testerem był Fritz von Opel, czyli wnuczek Adama Opla - założyciela Opel Motor Car Company. Właśnie w maju mija 80. rocznica ustanowienia przez rakietowego Fritza ówczesnego rekordu prędkości.

Wyczyn poprzedziło kilka próbnych przejazdów na torze wyścigowym Opla na południe od Ruesselsheim. Niektóre z nich były utrzymywane w ścisłej tajemnicy. Wreszcie 23 maja 1928 roku Fritz von Opel zasiadł za sterem modelu RAK 2 i rozpędził się na torze wyścigowym Avus w Berlinie do 238 km/h. Napędem "cygara na czterech kołach" była bateria 24 rakiet.

Jego dokonanie podziwiało ponad 3 tysiące zaproszonych gości ze świata show biznesu, sportu i polityki. Nazwiska? Gwiazda filmowa Lilian Harvey czy bokser Max Schmeling.

Fritz-Rakieta - jak od tej pory nazywano Fritza von Opel - pielęgnował prace nad rozwojem "napędu rakietowego". Wreszcie próby zaprowadziły go na tory kolejowe, gdzie nowy pojazd RAK 3 pobił światowy rekord szybkości, osiągając 254 km/h.

Jednak naziemne eksperymenty nie wystarczyły. Fritz postanowił wzbić się w powietrze. Udało się samolotem o napędzie rakietowym "RAK 1 Friedrich". Po tym sukcesie badania prowadzone przez Opla jako pioniera w dziedzinie napędu rakietowego zostały zakończone w 1929 roku.

Na filmach i zdjęciach zobaczycie krótką lekcję historii. Warto "przeżyć to jeszcze raz"...