Mandaty będą 15 razy droższe
To kiepska wiadomość dla lekceważących przepisy kierowców. Aż 15 razy większy mandat zapłacą za parkowanie w niedozwolonych miejscach. Za rozmowę przez komórkę dostaną też punkty karne. Za to lżej traktowani będą piesi. Zmiany w taryfikatorze przygotowała Komenda Główna Policji.
- Nie cwaniakuj, bo dostaniesz mandat!
- Stój policja! Czyli bliskie spotkania z władzą
- Uważaj, bo złapiesz 5 razy więcej punktów karnych
- Erotyczne wideo w kampanii przeciwko AIDS
- Uwaga! Rząd stawia 1200 fotoradarów
- Rząd zabroni parkować na chodnikach
- Kończą z kasowaniem punktów karnych
- Uwaga na policyjne volkswageny!
- Zobacz, jak odzyskać pieniądze za urwane koło
- Stop! W Niemczech nie szalej na autostradzie
- Już nie odmówisz policji przyjęcia mandatu
- Polacy dostali mandaty za pół miliarda złotych
- Polski fiat i policja na zdjęciu
- Schumacher kontra drogówka
- Nowoczesny bat na drogowych piratów
- Kia cee'd nowym radiowozem polskiej policji
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zmieniony taryfikator może pojawić się już w czerwcu - informuje "Rzeczpospolita". Drożej mają płacić kierowcy, którzy parkują na miejscach zarezerwowanych dla niepełnosprawnych. Obecnie takie wykroczenie kosztuje od 20 do nawet 500 zł. Po podwyżce najmniejszy możliwy mandat stanie się 15 razy wyższy - od 300 złotych.
Także jazda bez świateł w dzień może kosztować nas 100 zł. W aktualnym taryfikatorze nie ma takiego wykroczenia, dlatego policjant wypisując mandat, korzysta z zasad ogólnych i wpisuje na "kwitku" od 20 do 500 zł. Mało tego, za niezachowanie 5 metrów odstępu między autami w tunelu grozi 100 zł grzywny - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Jednak to nie koniec zmian. Nowy taryfikator przewiduje łagodniejszą karę dla pieszego, który wtargnął na jezdnię "na czerwonym". Zamiast sztywnych 250 zł, czeka go od 20 do 250 zł mandatu.
KGP przygotowała też poprawki do taryfikatora punktów karnych. Jedna z nich zakłada, że kierowca przyłapany na rozmowie przez komórkę w czasie kierowania samochodem, poza mandatem (200 zł) dostanie też punkty karne.
Projekt zmian ma jeszcze w tym tygodniu trafić do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Maksymalnie można zebrać 24 punkty na koncie, nie tracąc prawa jazdy posiadanego dłużej niż rok. Po przekroczeniu tej liczby prawko jest zabierane.
Kierowcy ze stażem mniejszym niż rok - mają limit 20 punktów.


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!