Pierwszy wyścig rozpoczął się lotnym startem. Z pole position jechał Jordi Gene, który prowadził od początku do mety - to było jego czwarte zwycięstwo w WTCC. Z czołowej linii startował też Nicola Larini w wyścigowym chevrolecie. Już w pierwszym zakręcie Włoch próbował swoi lacetti wyprzedzić Katalończyka, ale wypadł na chwilę za tor, a jego błąd wykorzystał Rickard Rydell w leonie TDI. Taki układ zachował się do końca rywalizacji - pierwszy Gene, drugi Rydell i trzeci Larini w błękitnym lacetti.

Druga seria - po odwróceniu czołowej ósemki z pierwszego wyścigu na pole position stanął niebieski chevrolet lacetti a w nim Alain Menu. Jednak samochód Szwajcara już na starcie musiał uznać wyższość hiszpańskiego TDI. Wyprzedził go Tiago Monteiro, który aż do mety nie oddał prowadzenia. To była pierwsza wygrana Monteiro w WTCC, przypominamy, że Portugalczyk przeniósł się do wyścigów aut turystycznych z Formuły 1.

Alain Menu dzielnie odpierał ataki swoim lacetti, zajmując strategiczne miejsce po wewnętrznej każdego zakrętu, by nie dać się wyprzedzić, ale armada seatów okazała się silniejsza. Najpierw pokonał go Gabriele Tarquini, potem Ricard Rydell.

Na 14. okrążeniu Tarquini odwiedził pobocze, a jego błąd bezlitośnie wykorzystał Rydell. Szwed dzięki temu finiszował drugi. Tym samym całe podium zdobył Seat, mało tego - dalsze trzy miejsca także "wykosiły" hiszpańskie wyścigówki.

Pech nie ominął Alaina Menu, który swoim lacetti także wylądował poza torem - efekt to siódma lokata. Kolega Szwajcara z zespołu Chevroleta Nicola Larini wycofał się po 10. kółku przez uszkodzone tylne prawe koło. Trzeci z niebieskiego zespołu - Robert Huff zakończył wyścig jako dziewiąty.

<<Zobacz relację wideo z wyścigów drugiej ryndy WTCC>>

Punktacja mistrzostw świata kierowców WTCC:

1. Ricard Rydell - 26,

2. Gabriele Tarquini - 24,

3. Yvan Muller - 22,

4. Jordi Gene - 15,

5. Andy Priaulx - 14,

6. Tiago Monteiro - 12,

7. Jorg Müller - 11,

8. Tom Coronel - 10,

9. Felix Porteiro - 9,

10. Nicola Larini - 6.

Seat (69 pkt.) jest najlepszy w klasyfikacji konstruktorów. Wicelider to BMW - 40 pkt. Trzecie miejsce zajmuje Chevrolet - 28 punktów.

Następna, trzecia runda rozegra się już w Europie. 18 maja kierowcy powalczą w Walencji (Hiszpania). Emocji nie zabraknie!