Uwaga! Ostatnia maszyna od BMW...
Oto M3 kabrio - ostatnia, czyli jeszcze gorąca, najnowsza maszyneria z bawarskiej stajni. Szalona mieszanka widlastej ósemki i składanego dachu. Proszę wsiadać - gaz do dechy!
- Seksowna miss na każdy miesiąc nowego roku
- BMW dla Kubicy i jego dziewczyny!
- X6 - BMW, jakiego nie widzieliście
- Detroit 2008 - Ameryka bawi się na całego!
- Huragan atakuje - 730 KM i cztery setki na zegarze
- Z4, czyli szybkie jest życie faceta
- Seksowne samochody, króliczki i playboy
-
Torpeda bez dachu - tak wygląda BMW M3 kabrio
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Duże M na klapie znaczy tyle co - "nie podskakuj!". Automatycznie rozkładany dach odkrywa luksus. Wybrzuszona maska osłania dumę inżynierów z Monachium - czterolitrowe V8. Takie jak w M3 sedan i coupe.
Możliwości? Wielkie - moc 420 KM i 400 niutonometrów momentu obrotowego. Tylna oś ma co robić - sprint do setki trwa ledwie 5,3 sekundy. Tak, kabrio jest "gorsze" niż sedan i coupe o… pół sekundy.
Jednak największą nowością będzie dwusprzęgłowa, automatyczna siedmiobiegowa przekładnia DKG. Urządzenie ma zastąpić dotąd montowaną zautomatyzowaną skrzynię SMG, której prawdę mówiąc… nic nie brakowało.
Po co zmiana? DKG umożliwi redukcję od szybkiej jak błyskawica do miękkiej i delikatnej. Przy okazji pozwoli zaoszczędzić paliowo. M3 z DKG rozpędzi się też szybciej niż ze zwykłym "manualem" (sedan M3 zalicza setkę po 4,6 sekundy - o 0,2 s lepiej).
Przełożenia będzie można wybierać łopatkami pod kierownicą lub lewarkiem na tunelu środkowym. Przekładnia trafi do każdej karoserii z gorącym znaczkiem M3.
Superkabriolet z Monachium zadebiutuje na marcowym salonie samochodowym w Genewie. Specjalnie dla ciekawskich i zniecierpliwionych fanów wielkiego M mamy galerię i film - przy oglądaniu warto zrobić głośniej...












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!