W Berlinie szlaban dla aut
Jeśli ktoś po nowym roku wybiera się samochodem do Berlina, może czekać go niemiła niespodzianka. Od 1 stycznia została wyznaczona w niemieckiej stolicy strefa ochrony środowiska. Obejmie centrum miasta wewnątrz pierścienia szybkiej kolei miejskiej (S-Bahn). Nie będzie tam można wjechać bez specjalnej plakietki, potwierdzającej, że nasz samochód nie truje. Dotyczy to wszystkich pojazdów - osobowych, ciężarowych i autokarów. Za brak naklejki grozi mandat 40 euro.
- Uważaj, bo złapiesz 5 razy więcej punktów karnych
- Sprawdź, jak dojechać na mecz Polaków
- Ekologiczny bolid okrąży oceany
- Samochód za 6 tysięcy złotych
- W Dolinie Rospudy nie będzie obwodnicy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Naklejkę stwierdzającą, że nasze auto nie truje środowiska muszą mieć zarówno samochody berlińczyków, jak również przyjezdnych. Więc także Polacy muszą ją mieć.
Plakietki kosztują co najmniej 5 euro. To zależy, gdzie są wydawane. Te najtańsze są w urzędach rejestracji pojazdów. Trochę drożej może być w punktach kontroli emisji spalin Stowarzyszenia Nadzoru Technicznego (TÜV), Stowarzyszenia Kontroli Pojazdów Mechanicznych (DEKRA) i Spółki Nadzoru Technicznego (GTÜ) oraz w 800 autoryzowanych warsztatach samochodowych.
Ulice prowadzące do "zielonej strefy" będą odpowiednio oznakowane. Wszystkie znajdujące się w obrębie tej strefy pojazdy muszą mieć naklejoną specjalną plakietkę.
Szczegółowe wyjaśnienia i mapkę strefy znajdziesz tutaj
Podobne ograniczenia od 1 stycznia będą wprowadzone również w Kolonii i Hanoverze.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!