Najszybszy aston wszech czasów
Przynajmniej tak uważają jego twórcy. Strzał do setki to ledwie 4 sekundy. Wszystko przez geny wyścigówki. Ladies and Gentleman oto Vantage RS…
- Kupujesz auto? Grymaś, wybrzydzaj, wymagaj
- Tajemnicze porsche dla Dody
- Porsche przyszłości pojedzie na baterie
- Włoskie zimówki dla ekstraklasy
- Tego astona jeszcze nie widzieliście!
- Zobacz nowy samochód dla Jamesa Bonda
- Oto najpiękniejsze samochody świata!
- Citroen 2CV idealny do ucieczki
- Anglicy kochają szybkie Włoszki
- Zabawki Bonda - wstrząsające, niezmieszane
- Angielski mistrz striptizu i uwodzenia
- Superguma, która przed niczym nie pęka...
- Kociak bez kagańca
- Czyściochy i truciciele
- Aston Martin szykuje się do startu w Formule 1
- Najpiękniejszym kabrio jest…
- DBS z licencją na zabijanie
-
Najszybszy aston martin w historii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pełna nazwa to Aston Martin Vantage RS Concept, czyli bardzo specjalna wersja brytyjskiego supersamochodu. Prototyp, który powstanie na podstawie najmniejszego modelu marki - V8 Vantage, a wykorzysta podzespoły hardcorowej wyścigówki DBRS9, która rywalizuje w mistrzostwach Europy kategorii GT3 .
Do rzeczy! Ze sportowca dostanie karbonowo-kompozytowy układ hamulcowy. Także 6-litrów i 12 widlastych cylindrów ma wyczynowy rodowód. Inżynierowie jednak delikatnie podkręcili akcję - efekt to 600 KM i 690 niutonometrów. Czarny pas na asfalcie będzie baaardzo długi…
Aston z pazurem pojedzie sto na godzinę, zanim kierowca szepnie cztery, 160 km/h licznik pokaże po 8,5 sekundy. Rozpędzanie zakończy się przy 320 km/h. Stabilności dopilnuje automatycznie wysuwany spoiler i wyścigowe zwieszenie.
Przez elementy z lekkich włókien węglowych prototyp jest o 30 kg lżejszy od seryjnego V8 Vantage - waży około 1600 kg. Po przeliczeniu wypada, że na jedną tonę napędza niemal 380 KM. Podobną proporcję mocy do masy ma porsche 911 GT2 i ferrari F430 scuderia. Czegoś podobnego Wyspiarze nie mieli już dawno…
Mimo ekstremalnych osiągów RS nie jest wcale nieokrzesanym urządzeniem do jazdy. Kabina to elegancja oprawiona w najlepszą skórę - klasa, klasa i jeszcze raz klasa.
V12 Vantage RS będzie limitowany, produkcja ruszy prawdopodobnie w przyszłym roku. Cena - równie kosmiczna co możliwości auta - ponad 160 tysięcy funtów (ok. 800 tys. zł).












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!