Samochód pierwszy raz ujawniono podczas wrześniowego show we Frankfurcie. Na rynku południowoamerykańskim będzie sprzedawany jako renault sandero. Auta wyprodukuje brazylijski zakład Renault w Kurytybie. Francuzi potwierdzili też oficjalnie, że od roku 2009 sandero zjedzie z taśm fabryki w RPA.

Kiedy na Starym Kontynencie? W 2008 roku rumuńska fabryka należąca do Renault rozpocznie produkcję europejskiego odpowiednika sandero ze znaczkiem Dacii i delikatnie zmienionym przodem. Cena? Przypuszczalnie będzie to jeden z najtańszych 5-drzwiowych hatchbacków klasy B.

Czego można się spodziewać? Samochód ma praktyczną 5-drzwiową karoserię, zbudowaną na platformie wykorzystywanej w dacii logan. Wygląd? Nie trzeba się wysilać, by stwierdzić, że to nic innego jak… logan hatchback.

Jednak sandero w porównaniu do logana w wersji sedan jest krótszy o 25 cm. Bez zmian został rozstaw osi i szerokość karoserii, dlatego duża ilość miejsca także powinna być "po staremu".

Bagażnik - minimum 320 litrów, czyli jedna z największych pojemności wśród podobnych mu aut z klasy B. W bogatszych modelach tylna kanapa zostanie podzielona asymetrycznie.

Silniki? Na rynkach południowoamerykańskich sandero będzie napędzał znany także w Polsce turbodiesel 1.5 dCi. Benzynówki to dwie konstrukcje szesnastozaworowe (1.0 i 1.6) i jedna ośmiozaworowa 1.6 - silniki mogą spalać biopaliwo.