Volvo do serwisu przez poduszki powietrzne
Na całym świecie do kontroli ma zgłosić się 18 tysięcy samochodów szwedzkiej marki. Wszystkiemu winne jest oprogramowanie sterujące bocznymi airbagami.
- Kierowcy Volvo jadą do... mechanika
- Volkswageny mogą spłonąć
- Sprawdź, czy twój samochód spłonie
- 300 tys. passatów do wymiany
- 31 tysięcy maluchów do serwisu!
- A, B i C z ogonkiem do serwisu
- Fordy wzywane do serwisu!
- Fiat wzywa stilo do serwisu
- Zepsuli ci auto w serwisie?
- Duże vany jadą do serwisu!
- Ponad 1200 swiftów do serwisu
- Akcja naprawcza japońskiego producenta
- Clio i modus wzywane do serwisu
- 400 małych VW do serwisu
- Ponad 400 diesli do kontroli!
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -27°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W skali całego świata mówimy o 18 tysiącach aut, z czego 4980 sztuk w Szwecji. Problem dotyczy nieprawidłowo funkcjonującego oprogramowania dodatkowego układu bezpieczeństwa (SRS), przez które może dojść do niezgodnego z założeniami technicznymi uruchomienia kurtyny i poduszki powietrznej układu SIPS (systemu zabezpieczającego przed skutkami uderzeń bocznych). Odkryliśmy, że airbagi nie odpalają tak szybko, jak powinny." - wyjaśniła agencji AFP Maria Bohlin z centrali Volvo.
Usterka dotyczy kombi V70 i jego uterenowionego wcielenia XC70 - obie wersje aut z roku modelowego 2008. Poza Szwecją akcję serwisową ogłoszono w Wielkiej Brytanii, USA, Niemczech i Włoszech.
Przypominamy, że w Polsce kampanią naprawczą objęto 104 samochody. Do autoryzowanego serwisu powinny pojechać modele V70 o numerach VIN 0000342-0013463 i XC70 z VIN 0000328-0010287.
Volvo Auto Polska już powiadomiło właścicieli tych samochodów i zaprosiło na wymianę oprogramowania układu bezpieczeństwa SRS.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!