Nissan GT-R z przecieku
Przedstawiamy najnowszego sportowca z Japonii. Oto pierwsze zdjęcia i garść informacji, które wyciekły do internetu. Będzie bardzo ciekawie. Chcą napsuć krwi najlepszym…
- Space up! - duży maluch VW
- Przedstawiamy mini od Audi
- Zwariowane show prosto z Japonii
- GT-R zaatakuje w październiku
- Forum, czyli nissan do robienia popcornu
- Renault serwuje - specjalne clio
- 130 tysięcy pikapów jedzie do warsztatu
- Cztery nowości od Nissana
- Dziewczyny wolą na dwóch kołach
- Dziewczyny będą zachwycone…
- Tii - małe, wyczynowe BMW
- Akcja naprawcza japońskiego producenta
- I kto tu jest twardzielem?
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli reakcja okaże się zbyt wolna dla kierowcy, zawsze będzie mógł sam zmieniać biegi łopatkami pod kierownicą. Redukcję umożliwi także zwykły drążek zatknięty w tunelu między siedzeniami.
Z przecieków wiadomo, że sportowiec do "setki" przyspiesza w 3.5 sekundy, a 400 m (ćwierć mili) załatwia po 11.7 sekundy. Mało tego, jako opcję będzie można zażyczyć sobie tytanowy wydech. W takiej konfiguracji auto stanie się lżejsze o 10 kg, czyli także szybsze.
Ale czy na tyle, by ponad 20 km pętli na Nurburgringu zaliczyć szybciej w 7 minut i 32 sekundy? Autorem rekordu jest Horst von Saurma, a narzędziem seryjne porsche GT2.
Wszystko przed nissanem, bowiem najszybsze jak na razie kółko na Nurburgringu należy do prototypowego modelu skyline GT-R . Trwało 7 minut i 38 sekund, czyli wolniej o 6 s. Porsche może się już bać…
Przypominamy, że Nissan obiecuje dostarczać GT-R-a w trzech różnych specyfikacjach. Znana jest też cena - 7.8 mln jenów (ok. 180 tys. zł). W japońskiej walucie, bo właśnie tam trafi do sprzedaży na początek, zaraz po październikowej premierze w Tokio.
W pierwszych miesiącach 2008 roku pojawi się wersja z kierownicą po lewej stronie. Pierwsi skosztują jej kierowcy z USA. Europejczycy muszą poczekać do połowy 2008 roku.


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!