Dziennik.plMotoryzacja

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -3°C

Kee - ktoś chce taką kię?

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 17:48 | Komentarze: 0 | skomentuj

Po prezentacji we Frankfurcie wiemy już wszystko. Oto koreańskie coupe z każdej strony. Wygląda całkiem ciekawie…

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sportowy prototyp mierzy ponad 4.3 m długości i prawie 1.9 m szerokości. Uroda? Za to odpowiada Peter Schreyer, człowiek który wymyślił linię audi TT. Także w przypadku kee naprawdę, się postarał - czegoś podobnego jeszcze nie było w całej historii Kii.

Właśnie taki przód ma być w przyszłości znakiem rozpoznawczym wszystkich aut koreańskiej marki. Jaskrawa karoseria mieści cztery oddzielne fotele i dodatki z polerowanego aluminium. Wnętrze podświetla czerwono-pomarańczowa poświata.

Możliwości? Kia nie zdradza szczegółów, zostają domysły, że osiągi nie przyniosą wstydu. Samochód napędza 200-konne 2.7 V6. Moc na 20-calowe koła oddaje 6-stopniowy automat. Przełożenia można redukować łopatkami pod kierownicą.

Co dalej? Koreański producent planuje lekko zmodyfikować prototyp i zapalić zielone światło do produkcji. Data jest jeszcze ściśle tajna. Zapraszamy do galerii.
Tomasz Sewastianowicz
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl