Diesotto - benzynowy jak diesel
Na show we Frankfurcie Mercedes pokazał prawdziwy hit. Oto wielka, kosmiczna limuzyna z napędem, który spala bezołowiową jak motor wysokoprężny. Poznajcie F700…
- Nowa, jeszcze mniejsza toyota
- Oto auta najlepsze na podryw…
- Ocean drive błyszczy w Warszawie
- Tak, ten chevrolet będzie z Polski
- Trabant wraca do nas!
- X6 - nowe BMW
- Up! - maleństwo Volkswagena
- Tylko pięć sztuk…
- Abarth SS, czyli super sportowy fiat
- Kombi Mercedesa już się robi…
- Mocna niespodzianka we wrześniu
- Nowe kombi Mercedesa
- Jaguar zaczyna polowanie…
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak działa? Przy uruchamianiu i pod pełnym obciążeniem zapłon mieszanki paliwowo-powietrznej powoduje zwykła świeca zapłonowa - tak dzieje się w normalnym silniku z zapłonem iskrowym.
W zakresie niskich i średnich obrotów diesotto sam przestawia się na kontrolowany samozapłon, czyli proces podobny do tego z silników Diesla. Wszystko po to, by samochód właściwie nic nie palił.
Właśnie takie rozwiązanie zastosowano w potężnym prototypie Mercedesa. Silnik diesotto 1.8 l (cztery cylindry) pogania podwójne doładowanie. Dzięki temu gwarantuje osiągi jak tradycyjny sześciocylindrowy wolnossący benzynowiec 3.5 l bądź też 3-litrowy turbodiesel.
Dowody - F700 napędza 238 KM i 400 niutonometrów momentu obrotowego. Setkę samochód zalicza w 7,5 sekundy, rozpędzanie kończy się przy 200 km/h. Średnie spalanie nie przekracza 6 litrów na 100 km.
Mercedes planuje wprowadzić tę technologię do zwykłych samochodów. Jednak chce to zrobić po kawałku - bezpośredni wtrysk benzyny już jest. Ciekawe, co będzie następne…
Tu można zobaczyć gwiazdy Mercedesa we Frankfurcie. Warto.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!