Maryla Rodowicz zagra w najnowszej części przygód Jamesa Bonda. Wokalistka wcieli się w postać szefowej rosyjskiego wywiadu - informuje serwis plejada.pl. Już wiadomo dlaczego narzuciła sobie taką dietę...

Powszechnie wiadomo, że gwiazda uwielbia szybkie samochody - miała kilka modeli porsche. Teraz, najpewniej w związku z nową pracą przy słynnym filmie o przygodach agenta 007, do testu dostała najnowsze dzieło brytyjskiej stajni - aston martina rapide.

Takie auto kosztuje w Polsce ok. miliona zł. To czterodrzwiowy sportowiec z widlastym dwunastocylindrowym silnikiem o mocy 477 KM. Auto jest tylnonapędowe i do setki przyspiesza w 5 sekund. Prędkość maksymalna - 296 km/h.


Aston martin to znak rozpoznawczy Jamesa Bonda. Żaden inny samochód nie jest tak kojarzony ze szpiegiem wszech czasów. Model DB5 pierwszy raz pojawił się w filmie "Goldfinger" (1964 r.). Oczywiście nie był to takie sobie zwykłe 286-konne coupe. Słynny Q uzbroił auto w skaner radarowy, katapultowe fotele i karabiny maszynowe Browninga. Wtedy 007 grał Sean Connery. Razem pojawili się jeszcze w "Operacji Piorun" (1965 r.).

Ciekawostką jest to, że producenci "Goldfingera" musieli zapłacić za wykorzystanie samochodu na planie. Dopiero kiedy ekranizacja odniosła sukces kasowy, kolejne astony grały już za darmo.

Wracając do Maryli Rodowicz - zobaczymy ją w 23. części serii o przygodach agenta 007. Główną rolę ponownie zagra Daniel Craig. Dziewczyną Bonda została Bérénice Marlohe. W roli głównego czarnego charakteru zobaczymy Javiera Bardema. Reżyserm filmu jest Sam Mendes. Premierę filmu "Skyfall" zaplanowano na październik 2012 roku.