Kamień węgielny pod budowę nowej fabryki koreańskiej firmy Mando Corporation, w której produkowane będą podzespoły samochodowe, wmurowano w czwartek w Wałbrzychu. Koszt całej inwestycji to około 450 mln zł.

Wałbrzych wygrał rywalizację o miejsce, w którym zbudowana zostanie fabryka, z konkurentami z Czech i Słowacji.

"Wybraliśmy właśnie Wałbrzych ze względu na korzystną lokalizację miasta. Leży w samym centrum naszych rynków zbytu w Europie. Mamy tu też dobrą infrastrukturę oraz możliwość zatrudnienia wykwalifikowanej załogi" - powiedział prezes Mando Corporation Poland Chee Won Khang.

W fabryce produkowane będą elementy układów hamulcowych, systemy C-EPS, elektroniczne systemy stabilizacji ESC oraz elementy zawieszenia. Odbiorcami produktów będą fabryki samochodów w Polsce - GM i Opel, w Czechach - Hyundai, na Słowacji - Kia, w Niemczech - BMW, Volkswagen, GM i we Francji - Renault, Peugeot, Citroen.

W ciągu trzech lat w fabryce zatrudnionych zostanie 300 osób. Rekrutacja została już rozpoczęta; w pierwszej kolejności zatrudniani będą pracownicy biurowi, a także inżynierowie produkcji i specjaliści kontroli jakości. W późniejszym terminie rozpocznie się rekrutacja na stanowiska produkcyjne i kontroli produkcji.

"Bardzo się cieszę, że miasto jest tak atrakcyjnym miejscem dla inwestorów zagranicznych, ale także i z tego względu, że oznacza to kolejne, tak bardzo potrzebne miejsca pracy" - powiedział prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.

Budynki nowej fabryki mają być gotowe w trzecim kwartale 2012 r., a kilka miesięcy później rozpocznie się produkcja.

Mando Corporation jest jedną z największych na świecie firm produkujących części samochodowe. Swoje fabryki posiada między innymi w: Korei, USA, Chinach, Indiach, Japonii, Brazylii, Turcji i Niemczech.