Odcinek z Sośnicy do Maciejowa to pierwszy oddawany do użytku fragment A1 między węzłami Sośnica w Gliwicach i Pyrzowice, przy porcie lotniczym Katowice. Cała autostrada z Sośnicy do Pyrzowic oraz budowany 18-kilometrowy odcinek A1 do granicy z Czechami w Gorzyczkach, mają być gotowe w przyszłym roku.

Budowa nowego odcinka trwała 2,5 roku. W ramach realizowanego przy udziale środków unijnych kontraktu wartości prawie 1,1 mld zł powstał sześciokilometrowy odcinek autostrady o nawierzchni mineralno-asfaltowej.

Drogę wytyczono w tym miejscu przez silnie zurbanizowany teren między Gliwicami a Zabrzem. Z tego względu inwestycja objęła budowę m.in. dwóch estakad (1663 m nad linią kolejową Gliwice-Katowice i rzeką Bytomską oraz 521 m nad rzeką Kłodnicą), ośmiu wiaduktów, trzech przejść dla zwierząt oraz obiektów tzw. obwodu utrzymania autostrady. Przed hałasem mają zabezpieczać ekrany o długości 2,6 km.

W sumie kontrakt objął wybudowanie 13 obiektów inżynierskich, m.in. mostów, wiaduktów, estakad i przepustów. Liczącą ponad 1,6 km autostradową estakadę zbudowano w tzw. technice nasuwania - to największa estakada na Śląsku i najdłuższa zbudowana tą techniką w Polsce. Dzięki tej technice nie było ograniczeń ruchu np. na kilkunastu torach kolejowych, które przekracza autostrada, m.in. głównej linii Gliwice-Katowice czy głównej drodze łączącej Gliwice z Zabrzem - ul. Chorzowskiej.

Aby prace mogły być wykonywane tą techniką, trzeba było zbudować sześć żelbetowych stanowisk do wysuwania poszczególnych elementów. Po zakończeniu estakady zostały one rozebrane. Z każdego takiego stanowiska po jego rozkuciu odzyskano ok. 300 ton stali do zezłomowania.

Pierwotna umowa na wykonanie tego fragmentu autostrady zakładała zakończenie inwestycji w czerwcu tego roku. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała jednak, że ze względu na niezależne od wykonawcy rozlewiska w rejonie budowy, które powstały podczas ubiegłorocznej powodzi, termin realizacji przesunięto.


Z powstaniem tego odcinka A1 nie udało się zgrać w czasie budowy mającej go przecinać Drogowej Trasy Średnicowej. Ta komunikująca śląskie miasta - docelowo od Katowic do Gliwic - arteria kończy się obecnie w centrum Zabrza. Odcinki przecinające autostradę A1 i wiodące dalej przez centrum Gliwic do skrzyżowania z drogą nr 88 mają być gotowe w 2014 r. Na potrzeby przyszłego węzła DTŚ i A1 na razie zbudowano drogi zbiorcze wzdłuż autostrady.

Krańcowy obecnie węzeł tego odcinka - pierwotnie noszący nazwę Maciejów - ostatecznie został, zgodnie z aktualnymi wytycznymi w tej kwestii, nazwany Gliwice Maciejów. Choć węzeł ten leży na terenie Gliwic, drugi człon jego nazwy pochodzi od dzielnicy Maciejów w całości znajdującej się nie w Gliwicach, ale w sąsiednim Zabrzu.

Kontrakt na odcinek między węzłami A1 z autostradą A4 (węzeł Gliwice Sośnica) i drogą nr 88 (węzeł Gliwice Maciejów) wykonało konsorcjum, którego liderem jest firma Polimex-Mostostal, a partnerami Doprastav, Eurovia Polska i Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych z Kędzierzyna-Koźla.

Do tej pory w woj. śląskim oddano do użytku trzy z sześciu planowanych odcinków A1 od granicy z Czechami do lotniska w Pyrzowicach. Na południe od węzła Sośnica można dojechać do Świerklan (niespełna 30 km). Kolejny odcinek - 18 km do granicy z Czechami - jest w budowie, podobnie jak dwa odcinki - 20 km z Maciejowa do Piekar Śląskich i oraz 14,5 km z Piekar do Pyrzowic.

Nie wiadomo natomiast, kiedy ruszy budowa ponad 180-kilometrowego odcinka autostrady A1 z Pyrzowic do podłódzkiego Tuszyna. W lutym tego roku Dyrekcja podpisała umowy na projekty i nadzór autorski dotyczące tej części A1. W umowach dla śląskich odcinków przewidziano szacunkowy 4,5-letni termin budowy trasy. Projekty budowlane odcinków łódzkich mają być gotowe do kwietnia 2012 r.