Kia szykuje się do radykalnej zmiany wizerunku? Auta tej marki miałyby stać się bardziej luksusowe ze sportowym pazurem? 

Wiele na to wskazuje, a wszystko przez pozytywne reakcje na zaprezentowany we Frankfurcie prototyp GT. Oklaski jakie posypały się po odsłonięciu auta miały sprawić, że producent przyznał się do planów produkcji podobnej limuzyny już w 2013 roku.

Nowym autem Kia miałby rozpocząć batalię z takimi tuzami jak VW, Ford czy Citroen

Czego można się spodziewać? W prototypie komorę silnika wypełnia po brzegi turbobenzynowa jednostka 3,3 V6 GDI (bezpośredni wtrysk paliwa) o mocy 395 KM i momencie obrotowym 534 Nm.


Napęd przekazywany jest na koła tylne za pośrednictwem ośmiostopniowej przekładni automatycznej. GT jest pierwszym tego typu samochodem osobowym w historii Kia. 

"Nieważne z jakiej perspektywy go oglądasz, ten nowy koncept aż kipi energią by odlecieć w przestworza. Ten samochód to ważny komunikat od Kia: jesteśmy gotowi rozpocząć całkiem nowy rozdział w naszej historii... To nie jest auto koreańskie, to auto światowe" - powiedział Peter Schreyer, główny stylista Kia Motors Corporation i dodał, że GT to samochód jaki Kia powinna robić.


Wnętrze przewidziano dla czterech osób - materiały i wykonanie wyglądają bardzo obiecująco. Nie było tam "tanich" sztuczek. Drzwi przednie oraz zawieszone na ostatnim słupku drzwi tylne otwierały się pod niewielkim kątem do góry. Auto ma duży rozstaw osi (2860 mm) a jego wysokość całkowita wynosi zaledwie 1380 mm. 

"Jeśli GT spotka się z takim samym aplauzem na świecie jak w czasie prezentacji we Frankfurcie wówczas ten model może odegrać kluczową rolę w pchnięciu naszej marki do przodu" - powiedział Paul Philpott, szef europejskiego oddziału Kii. 

Przyznał także, że nowa generacja modelu cee’d będzie bardziej pikantna - o tym przekonamy się w 2012 roku kiedy auto zadebiutuje w czasie wiosennego salonu samochodowego w Genewie.