Właśnie otworzyła... pierwszy sklep internetowy ze swoimi samochodami.

Wystarczy wejść na stronę WWW internetową, wybrać interesujący nas model w ulubionym kolorze, doposażyć go wedle uznania i kliknąć "zamawiam". Później pozostaje już tylko wpłacić zadatek na auto i wskazać, w którym salonie marki na terenie całego kraju zamierzamy odebrać auto i dopłacić brakującą część pieniędzy. Na razie w ten sposób zamawiać mogą dacie wyłącznie Włosi. Ale firma zapowiada, że już w najbliższych miesiącach rozszerzy usługę na inne europejskie kraje. Być może w przyszłym roku w ten sam sposób auta rumuńskiej marki kupować będą mogli również Polacy. Zapewne ponad 90 proc. z potencjalnych kupujących rozmyśli się, gdy na ekranie zobaczy prośbę o wpłacenie zadatku.