We Frankfurcie Opel oficjalnie pokazał światu astrę GTC w wersji seryjnej. Trzeba było widzieć te tłumy na stoisku producenta - każdy chciał usiąść, dotknąć… niestety nie dało się jeszcze jechać… 

Projektanci twierdzą, że trzydrzwiowa astra GTC nie ma żadnego wspólnego z innymi członkami rodziny astry elementu zewnętrznego, z wyjątkiem obudowy zewnętrznego lusterka wstecznego i anteny. Sześć z pośród siedmiu od 17 do 20-calowych projektów kół w ofercie to także cecha posiadana wyłącznie przez GTC. W dynamicznych kształtach udało się zmieścić całkiem przyzwoity bagażnik - kufer mieści od 370 do 1235 l - to zdaniem inżynierów Opla o 200 l więcej niż konkurencja.

GTC została zawieszona niżej o 15 mm w porównaniu do zwykłej astry. Z powodu rozszerzonych tylnych wahaczy, rozstaw osi zwiększył się o 10 mm, z 2685 do 2695 mm. Oba rozstawy kół są szersze, 1584 mm (+40 mm) z przodu i 1588 mm (+30 mm) z tyłu.

Cena w Polsce?


Jednak najważniejsza zmiana jest niewidoczna gołym okiem. Wszystkie wersje astry GTC mają dodatkową cechę, normalnie dostępną jedynie w samochodach sportowych z wysokiej półki - przednie zawieszenie z kolumnami HiPerStrut – rozwiązanie zaadoptowano z usportowionej insigni OPC. W porównaniu ze standardowym zawieszeniem McPherson w modelu astry, HiPerStrut ma zmniejszony kąt pochylenia sworznia zwrotnicy i offset oraz krótszy promień zataczania. Zdaniem inżynierów poprawia to prowadzenie i przyczepność kół, na zakrętach samochód ma prowadzić się dosłownie jak po sznurku. Twórcy twierdzą, że HiPerStut redukuje znoszenie opon, co pozwala na umieszczenie w nadwoziu kół o większej średnicy. 

Wszystkie silniki jakie dostarczą mocy GTC są turbodoładowane. Do wyboru mamy trzy jednostki benzynowe i jeden silnik wysokoprężny.

Cena w Polsce?


Jednostka 2.0 CDTI common-rail znana z insigni dostała o 5 KM więcej mocy i produkuje 165 KM. Dieslowskie serce gwarantuje nawet do 380 Nm momentu obrotowego dzięki funkcji overboost i pozwala astrze GTC na osiągnięcie prędkości 100 km/h w 8,9 s. Prędkość maksymalna to 210 km/h. Producent chwali się, że średnie zużycie paliwa nie przekracza 4,9 l oleju napędowego na 100 km. Podobno po zatankowaniu do pełna 56 litrowego zbiornika paliwa astra GTC 2.0 CDTI może pokonać ponad 1100 km. 

W dwóch doładowanych silnikach benzynowych 1.4 o mocy 120 KM i 140 KM standardem będzie Start/Stop. Obie jednostki są wyposażone w sześciobiegowe manualne skrzynie biegów, dostarczają moment obrotowy 200 Nm i wymagają 5,9 l paliwa na 100 km. Najmocniejszą wersją będzie GTC z silnikiem 1.6 turbo/ 180 KM - takie auto ma rozpędzać się do 220 km/h.

Astra GTC została zaprojektowana i opracowana w Międzynarodowym Centrum Rozwoju Technicznego Opla w Rüsselsheim a będzie wytwarzana w Gliwicach w Polsce.

Cena w Polsce?


We Frankfurcie producent zdradził swoją wielką tajemnicę - nad Wisłą astra GTC będzie dostępna w dwóch poziomach wyposażenia - Enjoy i Sport. Najtańszy model Enjoy 1.4 Turbo/120 KM kosztuje od 76 800 zł - w standardzie producent oferuje wspomniane wcześniej sportowe zawieszenie, przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, radio CD300-MP3, klimatyzację, ESP oraz felgi 17-calowe, komputer pokładowy, elektrycznie regulowane szyby. Bogatszą wersję Sport można kupić za 82 250 zł.

Bezpośredni rywal volkswagen scirocco z porównywalnym silnikiem - 1.4 TSI/122 KM - kosztuje od 83 790 zł.

Producent chwali się, że nowe coupe jest bardzo bardzo pożądanym pojazdem - od czerwca zostało zamówionych już ponad 15 tys. egzemplarzy.

Coś mocniejszego? "Model OPC pojawi się w 2012 roku. Zapewniam, że fani aut z tej rodziny będą zaskoczeni tym co zobaczą - także pod maską." - powiedział dziennikowi.pl Przemysław Byszewski, szef biura prasowego General Motors Poland.