Włoska prasa opublikowała w zdjęcia Jeepa Grand Cherokee, stojącego w czasie popołudniowego ruchu na torach tramwajowych w centrum stolicy Lombardii. Elkann zostawił go tam na pół godziny wywołując wściekłość motorniczego tramwaju oraz innych kierowców.

Kiedy wrócił do auta, by go przestawić, czekał na niego podwójny mandat w wysokości 1500 euro za zaparkowanie w zabronionym miejscu i przerwanie pracy służb publicznych. Jednocześnie 34-letniego Elkanna powitały wrogie i obraźliwe okrzyki ze strony pasażerów zablokowanego tramwaju, którzy rozpoznawszy go natychmiast zaczęli mu wygrażać.

Wnuk mecenasa Gianniego Agnelli wskoczył szybko do samochodu i odjechał nie reagując na wyzwiska.